Reklama

Nowi szefowie VW i Peugeota

Publikacja: 09.11.2006 08:03

W największych europejskich firmach samochodowych zmienią się dyrektorzy generalni. Nominacja we francuskim PSA Peugeot Citroen, wiceliderze rankingu kontynentalnego, była spodziewana, gdyż dyrektor generalny Jean-Martin Folz już w sierpniu zapowiedział, że wybiera się na emeryturę. Zmiana w Volkswagenie jest niespodzianką. Bernd Pischetsrieder, szef VW, największego producenta samochodów osobowych w Europie, miał kontrakt do 2012 roku.

Szefem Peugeota będzie Christian Streiff, który przez trzy miesiące kierował Airbusem, miejsce Pischetsriedera zajmie zaś Martin Winterkorn, zarządzający Audi, najbardziej zyskownym działem koncernu z Wolfsburga.

- Świat motoryzacji jest obecnie bardzo niestabilny - ocenia David Cole, prezes amerykańskiego Center for Automotive Research. Zmienia się model funkcjonowania firm samochodowych, a więc naturalne stają się też roszady na szczytach korporacyjnej drabiny.

W Europie kierunek zmian dyktują Japończycy. Toyota, Honda i Nissan, kontrolowany przez Renault, wprowadzają do sprzedaży nowe modele z silnikami diesla i chcą zagarnąć znaczną część tego rynku. Toyota zwiększyła udział nie tylko w rynku amerykańskim, ale także w Europie. Obecnie kontroluje 5,9 proc.

Jednym z głównych problemów branży jest nadmiar mocy produkcyjnych. Na świecie można rocznie produkować 80 milionów pojazdów, a popyt oceniany jest na 60 milionów. Z tego powodu wiele firm przeprowadza restrukturyzację. Tacy giganci, jak General Motors czy Ford nie tylko zmniejszają zatrudnienie, ale także zamykają nierentowne montownie. Wygrywają te firmy, które produkują tanio i dobrze.

Reklama
Reklama

Volkswagen i Peugeot łącznie zmniejszą liczbę etatów o 30 tysięcy. Bernd Pischetsrieder z tego powodu popadł w konflikt ze związkami zawodowymi i rada nadzorcza, w której zasiadają także przedstawiciele załogi, zastanawiała się, czy przedłużyć mu wygasającą w tym roku umowę, ale ostatecznie postanowiła odnowić kontrakt.

Winterkorn zacznie rządzić Volkswagenem od początku przyszłego roku, a Streiff stery Peugeota przejmie w lutym 2007 r. Wczoraj akcje obu firm drożały. Niemiecki koncern od początku roku dał zarobić inwestorom ponad 80 proc., a na walorach Peugeota stracili ponad 4 proc. Francuski koncern ma coraz gorsze wyniki finansowe, a obecny rok będzie czwartym kolejnym, kiedy firmie spada zysk. Folz zbyt wolno redukował koszty.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama