Po wtorkowym przełamaniu przez WIG20 silnej bariery związanej z maksimum ustanowionym latem tego roku, wczoraj nastąpiło ochłodzenie koniunktury. Zniżka sprowadziła indeks w pobliże pokonanego oporu przy 3200 pkt. Aktywność inwestorów była mniejsza niż na poprzednich sesjach, a pod koniec dnia udało się (w sporym stopniu dzięki arbitrażystom) odrobić część strat. To wszystko pozwala traktować zniżkę jako ruch powrotny do przebitego oporu. Od połowy października blokował dalszy wzrost w segmencie blue chips. Teraz droga do testu rekordu wszech czasów stanęła otworem. Próba jego przełamania będzie możliwa dopóki WIG20 nie spadnie poniżej 3200 pkt. Ostatnie sesje przebiegały pod znakiem wzmożonego niepokoju przed debiutem akcji pracowniczych PKO BP. Wiadomo, że najgorszą rzeczą dla inwestorów jest niepewność. Równocześnie chyba nikt nie spodziewał się załamania kursu tego banku. Niemniej sesje z tego tygodnia są wyraźnie "podszyte"

westchnieniem ulgi, że ostatecznie nic złego się nie stało. Cena walorów nie załamała się, a ponadto podaż była mniejsza niż się spodziewano. Patrząc jednak chłodno na całą sytuację, i tak do portfeli inwestorów trafiły akcje za około 0,5 mld zł. Taką wartość daje

porównanie obrotów papierami PKO BP z obecnego tygodnia z tegoroczną średnią. Na kolejnych sesjach różnica sięgała 6,9 mln, 4,7 mln oraz blisko 2 mln sztuk. Pojawia się przy tym pytanie, czy wejście do obrotu akcji pracowniczych przyciągnęło zagranicznych inwestorów. Sądząc po silnych notowaniach złotego i zyskujących stopniowo obligacjach w ostatnich tygodniach łaskawszym okiem patrzą na Polskę i cały nasz region. To zaś oznaczałoby, że pozostaniemy silnie związani z wydarzeniami na świecie. Do ostrożności skłania fakt, że zwyżkę z tego tygodnia zawdzięczamy głównie TP i PKO BP, natomiast trzy pozostałe kluczowe spółki dla ogólnej koniunktury na parkiecie (PKN, Pekao i KGHM) pozostają w cieniu. To przekonuje, że popyt jest jednak w jakimś stopniu racjonalny. Niska cena ropy przemawia przeciwko PKN, wysoka wycena i mniejsze tempo poprawy zysków przeciwko Pekao, słabsze wyniki przeciwko KGHM.