Reklama

Nieprawidłowości w biurach PZU kosztowały spółkę miliony złotych

W piątek, podczas walnego zgromadzenia, byli członkowie zarządu PZU pożegnają siź z absolutoriami za zeszłoroczną działalność. Obecny zarząd ma ujawnić nieprawidłowości, dotyczące miźdzy innymi biura zakupów, nieruchomości i marketingu

Publikacja: 10.11.2006 07:20

Na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy PZU zostanie przedstawiona "informacja zarządu na temat spraw spółki, w tym wyników kontroli przeprowadzonej w wyznaczonych obszarach". O co chodzi? Obecny zarząd PZU przedstawi dane o nieprawidłowościach m.in. w biurach nieruchomości, zakupów i marketingu, do których doszło w okresie zarządzania spółką przez Cezarego Stypułkowskiego. - Zbadaliśmy losowo kilkanaście spraw, związanych z działalnością tych biur - mówi Jaromir Netzel, prezes PZU. - Przy każdej wyszły jakieś nieprawidłowości. Straty spółki idą w miliony złotych - dodaje.

Sąd nad Eureko

Z wnioskiem o zwołanie walnego zgromadzenia wystąpił pod koniec września główny udziałowiec PZU - Skarb Państwa (ma 55 proc. akcji). Powód? Eureko przez kilkanaście miesiźcy otrzymywało specjalnie przygotowywane raporty finansowe, dotyczące grupy PZU. Takich danych nie dostawał żaden inny akcjonariusz. Uchwała w sprawie przekazywania Eureko danych została jednogłośnie podjźta przez zarząd PZU w 2004 r. Zawiesił ją dopiero Jaromir Netzel.

Właśnie przekazywanie danych Eureko ma być powodem, dla którego dziś wszyscy członkowie poprzedniego zarządu PZU stracą absolutoria za zeszłoroczną działalność. Ze skwitowaniem pożegnają siź: Cezary Stypułkowski, wiceprezes Piotr Kowalczewski (obecnie zawieszony) oraz trzech byłych członków zarządu - Ryszard Bociong, Mirosław Szturmowicz i Witold Walkowiak.

Nie bździe masy protestów

Reklama
Reklama

Chźć odebrania przez Skarb Państwa absolutoriów członkom zarządu mogła skończyć siź tym, że walne zgromadzenie trwałoby nawet kilkanaście godzin. Uchylenie absolutoriów piźciu osobom to piźć różnych uchwał. Eureko zapowiadało, że złożyłoby protest przeciwko wszystkim, co dałoby jej podstawę do złożenia w sądzie pozwu przeciwko PZU o zaskarżenie uchwał walnego zgromadzenia.

Nic takiego się jednak nie stanie. Porządek obrad przewiduje, że najpierw uchylone zostaną uchwały, podjęte przez poprzednie zgromadzenie (12 lipca), które przyznawały absolutoria członkom zarządu. Eureko będzie przeciw, złoży protest do protokołu walnego, co da Holendrom podstawź do wystąpienia na drogź sądową. Ale nie bździe mogło protestować, gdy Skarb Państwa bździe ponownie głosował nad absolutoriami. Kodeks spółek handlowych mówi, że wytoczenie powództwa przeciw spółce o uchylenie uchwały zgromadzenia przysługuje akcjonariuszowi, który podczas obrad głosował przeciw uchwale, została ona przyjźta, a akcjonariusz zażądał zaprotokołowania sprzeciwu. Dziś podczas obrad treść uchwał, dotyczących absolutoriów, bździe brzmiała: "Czy jesteś za przyznaniem absolutorium członkowi zarządu za zeszłoroczną działalność?" Eureko nie zagłosuje wiźc przeciw uchwale, tylko za nią, a wiźc podstaw do zaprotokołowania sprzeciwu Holendrzy mieć nie bźdą.

Złośliwa Achmea

Jak pisaliśmy wczoraj, Achmea, główny akcjonariusz Eureko, domaga siź od Polski 725 mln euro odszkodowania za zaniechanie prywatyzacji PZU, co miało z kolei przeszkodzić w ofercie publicznej Eureko. Na resorcie skarbu pozew Achmei nie zrobił najwyraęniej dużego wrażenia. - W opinii ministerstwa nie ma żadnego związku miźdzy żądaniami Achmei a tym, że PZU nie weszło na giełdź. To czyste nadużywanie procedur prawnych, złośliwe procesowanie siź - poinformowało "Parkiet" biuro prasowe Ministerstwa Skarbu Państwa.

Zarządy Miotła kadrowa

w spółkach zależnych poszła w ruch

Reklama
Reklama

W środę w spółkach z grupy PZU - TFI, asset management i Centrum Informatyki Grupy dokonano zmian w zarządach. Zgodnie z przewidywaniami "Parkietu", stanowiska stracili przedstawiciele Eureko. Wiceprezesem AM oraz TFI nie jest już Paulina Pietkiewicz. Z zarządu CIG odwołany został Johannes Selderbeek.Eureko ma jeszcze swoich ludzi w zarządach PZU Tower (Jarosław Jasik) i PTE (Stanisław Rataj). Niedawno powołane rady nadzorcze tych dwóch spółek nie zdążyły się jeszcze zebrać.

Przed kilkoma tygodniami Eureko straciło stanowiska w radach nadzorczych pięciu spółek zależnych PZU. - Odwołanie naszych przedstawicieli z rad nadzorczych jest złamaniem zapisów umowy prywatyzacyjnej. W tej chwili analizujemy z naszymi prawnikami, jakie kroki powinniśmy podjąć w tej sytuacji - powiedział Michał Nastula, prezes Eureko Polska.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama