Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce rankingu jawności i przejrzystości finansów publicznych, przygotowanego przez amerykańskie The Center on Budget and Policy Priorities. Według centrum, najlepszą politykę budżetową prowadzi Francja.
Tak wysoka lokata naszego kraju w rankingu CBPP może być dla wielu osób zaskoczeniem. W gronie ekonomistów przyjęła się bowiem opinia, że liczące ponad 300 stron projekty budżetu Polski nie są ani czytelne, ani nie przedstawiają dokładnie, na co są wydawane środki publiczne.
Rzeczywiście, eksperci centrum ocenili jakość budżetu państwa tylko na dwie trzecie maksymalnej oceny. CBPP ocenia jednak również to, czy obywatele otrzymują pełne informacje o wykonaniu planu finansowego. Tu nasza pozycja w rankingu jest silna. Najlepsze noty zbieramy bowiem za audyt budżetu. W Polsce prowadzi go corocznie Najwyższa Izba Kontroli. CBPP doceniło, że raport z audytu zawiera nie tylko kompleksową ocenę wykonania i wnioski na przyszłość, ale analizuje również, czy rekomendacje z poprzednich raportów zostały wdrożone. Eksperci centrum wysoko ocenili także rządowe sprawozdanie z wykonania budżetu. Zasugerowali jednak, że powinno ono zawierać bardziej dogłębną analizę, dlaczego rzeczywiste dochody czy wydatki odbiegają w niektórych przypadkach od planu.
Gorzej wypadamy, jeżeli chodzi o tzw. raportowanie śródroczne. Eksperci CBPP podkreślają, że prócz "suchych", comiesięcznych sprawozdań Ministerstwa Finansów przydałoby się jeszcze półroczne podsumowanie wraz z nową prognozą sytuacji makroekonomicznej. Taką formę sprawozdawczości stosuje wiele krajów. We Francji opinię do śródrocznego raportu rządu wydaje dodatkowo Państwowa Komisja Ekonomiczna, kierowana przez prezesa banku centralnego.
Amerykańskie Centrum sugeruje Polsce, że oprócz budżetu w formie tabelarycznej, kierowanego jako projekt ustawy do Sejmu, rząd powinien przygotowywać tzw. budżet obywatelski (citizens" budget). Zawiera on podstawowe informacje o finansach państwa, zaprezentowane w przystępnej formie. Zdaniem CBPP, takiej funkcji nie spełnia również kilkusetstronicowe uzasadnienie dla budżetu. Aby zainteresować obywateli budżetem, a jednocześnie poprawić jego jakość, coraz więcej krajów stosuje przesłuchania publiczne, dotyczące konkretnych grup wydatków. Polityka taka stosowana jest nawet w RPA.