Reklama

Syndyk chce zamknąć sprawę DM WGI

Postępowanie upadłościowe w sprawie domu maklerskiego może wkrótce zostać umorzone. Syndykowi nie udało się bowiem zebrać 2 mln zł od wierzycieli DM WGI

Publikacja: 13.11.2006 10:38

Pogarsza się sytuacja wierzycieli Domu Maklerskiego WGI. Jacek Moszyk, syndyk, chce umorzyć postępowanie upadłościowe. Nie udało się bowiem zebrać ponad 2 mln zł, potrzebnych na jego kontynuację - chodzi o środki na biegłych, wypłaty dla byłych pracowników domu maklerskiego, obsługę prawną czy wynagrodzenie syndyka.

Wniosek o umorzenie

Aby pozyskać odpowiednie środki na postępowanie upadłościowe, sąd wysłał do wszystkich wierzycieli domu maklerskiego nakaz wpłaty zaliczki w wysokości 0,75 proc. zgłoszonej wierzytelności pod rygorem umorzenia postępowania upadłościowego. Jeśli wpłaciłyby wszystkie osoby (1198 wierzycieli) uzbierałaby się kwota 2 376 447 zł. Stało się jednak inaczej - ponieważ wpłata była dobrowolna, 564 wierzycieli wpłaciło niecałe 750 tys. zł. Wobec tego syndyk skierował do sądu wniosek o umorzenie sprawy.

- Jeśli sąd odrzuci ten wniosek, Jacek Moszyk zrezygnuje z prowadzenia postępowania upadłościowego DM WGI - wyjaśnia Tomasz Cebula z kancelarii Jacka Moszyka.

Do tej pory sąd nie rozpatrzył wniosku syndyka. Jeśli jednak postępowanie zostanie umorzone, wierzyciele będą musieli dochodzić samodzielnie swoich roszczeń.

Reklama
Reklama

A w przypadku spółki akcyjnej, jaką jest DM WGI, nie będzie to łatwe. Tak samo jak niełatwo będzie pociągnąć do odpowiedzalności szefów spółki.

- Jeżeli egzekucja przeciwko spółce akcyjnej okaże się bezskuteczna, nie będzie można pociągnąć do odpowiedzialności członków zarządu za jej zobowiązania, jak ma to miejsce np. w przypadku spółki z o.o. - wyjaśnia Krzysztof Popiel, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Syndyków i Likwidatorów.

Jednocześnie w czwartek Piotr Zimmerman, sędzia - komisarz, przestał prowadzić sprawę WGI DM z powodu awansu. Jego obowiązki przejął Tomasz Solak, który będzie musiał się zapoznać z aktami sprawy, co może spowodować opóźnienia w procesie. Jakie? Tego nie udało nam się dowiedzieć.

Kto sporządzi listę?

Na dodatek, nadal nie ma listy inwestorów, którzy korzystali z usług domu maklerskiego, wraz z należnymi im kwotami. Syndyk miał ją złożyć w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych już w sierpniu. Nie uczynił tego, gdyż, jak twierdzi, nie mógł uzyskać niezbędnej dokumentacji domu maklerskiego, która znajduje się w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Czy wierzyciele nadal mogą liczyć na uzyskanie rekompensat z KDPW?

- Jeśli dojdzie do umorzenia postępowania upadłościowego WGI DM SA, dom maklerski będzie posiadać status spółki w likwidacji. Wówczas obowiązek sporządzenia listy inwestorów spocznie na osobach sprawujących zarząd - mówi Katarzyna Borkowska z KDPW. Za sporządzenie listy może więc odpowiadać były zarząd WGI DM. - Zdarzają się jednak sytuacje, gdy sąd wskazuje innych likwidatorów. Mogą to być nawet osoby trzecie - dodaje Anna Opiłowska z Kancelarii Prawno-Windykacyjnej Legista.

Reklama
Reklama

Tymczasem wierzyciele DM WGI starają się nie dopuścić do tego, aby dotychczasowy zarząd odzyskał kontrolę nad spółką. Poza tym, jak utrzymuje Robert Nogacki z Kancelarii Prawnej ?Gromek i Partnerzy", reprezentujący Stowarzyszenie WGI Wierzyciele, do ubiegania się o rekompensaty z KDPW nie jest potrzebna lista inwestorów. - Inwestorzy mogą zgłaszać indywidualnie roszczenia do Depozytu. Jeśli więc lista wierzycieli nie zostanie sporządzona, KDPW będzie musiał samodzielnie weryfikować roszczenia - twierdzi Robert Nogacki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama