Dodał, że są też inne rozwiązania, oprócz ostatnio przyjętego, z którego spółki wycofały się we wtorek wieczorem, a które mają być rozważane.
"Wśród rozwiązań może być też wezwanie" - powiedział Chełchowski, nie podając żadnych szczegółów.
Prezes podkreślił, że strategia spółek będzie realizowana w takiej strukturze, w jakiej obecnie się znajdują.
"To, kiedy nastąpi finalne połączenie, nie ma wpływu na realizację strategii" - powiedział.
We wtorek wieczorem spółki postanowiły nie skierować do sądu wniosku o ich połączenie w oparciu o przygotowaną przez doradcę rekomendację.