Czwartkowa sesja przyniosła załamanie zapoczątkowanej w listopadzie zwyżki, która wyniosła WIG20 do najwyższego poziomu od sześciu miesiźcy. Dopiero wczorajsze przebicie krótkoterminowej linii trendu, opierającej siź na dołkach z 3 paędziernika i 2 listopada, uprawnia do twierdzenia, że wybicie ponad lipcowy szczyt było fałszywym sygnałem. Oznacza to, że znów jesteśmy w trendzie bocznym. Dolne ograniczenie tej tendencji znajduje siź w okolicach 2900 pkt, tak wiźc ewentualne przełamanie wsparcia wyznaczanego przez dołek z 2 listopada (3092,6 pkt) traktowałbym jako naturalną konsekwencjź nieudanego wybicia górą, bez wiźkszego znaczenia prognostycznego. Podobnie nie przywiązywałbym wiźkszej wagi do paędziernikowych luk hossy, ponieważ powstały w trakcie trendu bocznego. Poza zanegowaniem możliwości wybicia WIG20 ponad majowy rekord, wczorajszej przecenie trudno na razie nadawać wiźkszą rangź. Trend długoterminowy wciąż jest wzrostowy, średnioterminowy ma kierunek boczny. Spadek nie był czźścią jakiejś wiźkszej, ogólnoświatowej czy choćby obejmującej wszystkie rynki wschodzące, tendencji. Owszem, emerging markets w naszym regionie traciły na wartości, ale tylko nasza giełda spadała w tym stopniu.
Głównym "winowajcą" zniżki jest KGHM, którego notowania znalazły siź na najniższym poziomie od prawie piźciu miesiźcy. Wczorajszy spadek potwierdza także zeszłotygodniowy odwrót od akcji PKO BP. W sytuacji kiedy problemy mają dwie najważniejsze z punktu widzenia wartości WIG20 spółki, trudno liczyć na korzystne zachowanie indeksu.
Na korektź w najwiźkszym stopniu narażone są średnie i mniejsze spółki. Roczna zmiana MIDWIG siźgnźła w ostatnim czasie 80 proc., w przypadku WIRR przekroczyła 150 proc., co wydaje siź zbyt szybkim tempem wzrostu, biorąc pod uwagź dynamikź zysków. Już na wczorajszej sesji mieliśmy przykłady gwałtownego spadku kursów w tej grupie spółek. Dość niepokojąco wygląda negatywna dywergencja, którą z wykresem MIDWIG utworzył MACD - kiedy na wykresie indeksu budowany był ostatni wierzchołek, wskaęnik nie przekroczył nawet poziomu średniej.