Na ogólną sytuację w tej branży wpływają przede wszystkim wyniki Telekomunikacji Polskiej. Jednocześnie jednak generalne dane dość dobrze obrazują kondycję sektora. Pozytywnie wypadają jedynie Spray oraz Mediatel, które znacznie poszerzyły skalę działania, a przy tym poprawiły rentowność. Obie firmy są jednak niewielkie - przychody pierwszej wynoszą nieco ponad 8,2 mln zł, licząc w sumie od IV kwartału 2005 r., a drugiej blisko 22 mln zł. Ich działalność charakteryzuje się też niższą rentownością niż narodowego operatora.

Dwaj najwięksi reprezentanci branży - TP i Netia - nie miały dobrych wiadomości dla akcjonariuszy. Z tym też, że chyba nikt takich nie oczekiwał, o czym świadczy zdecydowany wzrost notowań TP po publikacji raportu, który wykazał 10-proc. obniżkę zysku na akcję, i czwarty kolejny spadek zysku operacyjnego. Rentowność sprzedaży spadła poniżej 12 proc. i była najniższa od dwóch lat.

W przypadku Netii mieliśmy stagnację przychodów, które wciąż nie mogą osiągnąć dawnej wysokości powyżej 900 mln zł (za cztery kolejne kwartały), notowanych w 2005 r. i pierwszych trzech miesiącach 2006 r. Zysk operacyjny na akcję trzeci kwartał z kolei zmniejszył się w dwucyfrowym tempie, a na poziomie netto - biorąc pod uwagę ostatnie cztery kwartały - spółka pozostaje pod kreską. Słabiej niż w poprzednich kwartałach wypadło MNI. Wzrost przychodów był najmniejszy od ponad dwóch lat, choć wciąż zasługujący na uwagę (12,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem dla danych liczonych narastająco za cztery kolejne kwartały). Jednocześnie o jedną dziesiątą zmniejszył się zysk operacyjny.