Reklama

TFI i OFE decydują o wycenach

Fundusze inwestycyjne windują ceny akcji. Ich udział w papierach wartościowych spółek pozostających w wolnym obrocie na GPW sięga ponad 15 proc. Co może się stać w razie gwałtownego odpływu pieniędzy z TFI?

Publikacja: 18.11.2006 07:32

Rekordowe napływy pieniędzy do funduszy akcji, zrównoważonych i stabilnego wzrostu TFI notują już od sierpnia ubiegłego roku. Tylko w październiku do grupy akcyjnych napłynęło ponad 1 mld zł. Aktywa funduszy, które większość zgromadzonych środków lokują w akcjach, wzrosły do 15,5 mld zł. Fundusze stabilnego wzrostu zebrały już 23,6 mld zł, a zrównoważone - 21,9 mld zł.

Tempo, w jakim rośnie majątek zarządzany przez TFI, wzbudza obawy niektórych zarządzających. - Fundusze inwestycyjne mają problem z zagospodarowaniem masy gotówki, która do nich wpływa. Te pieniądze rozwadniają aktywa, zmuszając zarządzających do kupowania akcji. Niepokojące jest to, że popyt w pewnym momencie staje się oderwany od opinii zarządzających na temat spółek i ich perspektyw - mówi Paweł Bogusz, zarządzający OFE Bankowy. Dodaje też, że kiedy napływ środków jest niewspółmierny do podaży akcji, powoduje to wyciąganie cen w górę.

Jedna trzecia rynku

w rękach funduszy

Zarządzający funduszami, związani limitami zapisanymi w prospektach, muszą utrzymywać określoną część aktywów w akcjach (albo też w innych papierach wartościowych). Ich wolumen zwiększa się wraz ze wzrostem środków w zarządzaniu.

Reklama
Reklama

Firma Analizy Online szacuje, że na koniec października fundusze inwestycyjne i emerytalne zgromadziły w swoich portfelach akcje o wartości 67,4 mld zł. To oznacza, że udział tych podmiotów w kapitalizacji GPW wynosi 11,7 proc. (we wrześniu było to 13,3 proc.). Wartość akcji spółek notowanych na giełdzie na koniec października sięgnęła 400 mld zł.

Suma ta uwzględnia także spółki o dużej kapitalizacji, ale o niskim udziale akcji w wolnym obrocie na GPW, np. CEZ, BACA. Rzeczywista wartość akcji, którymi się handluje, czyli tzw. free float, to około 200 mld zł. Udział akcji należących do funduszy inwestycyjnych i emerytalnych w tej kwocie to już grubo ponad 33 proc. Na koniec grudnia 2005 roku, kiedy portfel akcyjny funduszy był wart 42 mld zł, ta grupa inwestorów utrzymywała 26-procentowe zaangażowanie w akcjach spółek z warszawskiej giełdy. Widać zatem, że fundusze odgrywają coraz większą rolę na rynku kapitałowym.

Portfel akcyjny OFE jest większy niż TFI (o 6,4 mld zł), ale od stycznia powiększył się o 33 proc., czyli rósł równolegle z wartością WIG-u. W tym czasie, jak wyliczyła firma Analizy Online, akcje w aktywach funduszy inwestycyjnych urosły o 110 proc. Te różnice to efekt odmiennych strategii. OFE lubią kupować walory spółek na spadkowym rynku.

Samonakręcający się wzrost

Mechanizm rosnącej aktywności TFI na giełdzie jest prosty: fundusze przynoszą coraz większe zyski, klienci, chcąc w nich uczestniczyć, wpłacają coraz więcej pieniędzy, fundusze kupują coraz więcej akcji, akcje coraz bardziej rosną (sprzyja brak debiutów), więc fundusze pokazują coraz wyższe stopy zwrotu itd. - W przypadku załamania rynku, kierunek będzie odwrotny: wyniki pogorszą się, inwestorzy zaczną umarzać jednostki, zarządzający będą musieli sprzedawać - dodaje Piotr Kuba, wiceprezes Skarbiec TFI.

Co może być przyczyną tego załamania? Na to pytanie zarządzający nie znają odpowiedzi. Część z nich uważa, że wyceny niektórych spółek sięgają tak absurdalnych pułapów, a hossa trwa już na tyle długo, że korekta jest nieunikniona. A na spadkach jako pierwsze ucierpią małe i średnie firmy. Fundusze inwestujące w ten sektor dziś są jednym z najchętniej kupowanych produktów TFI. Na koniec października miały łącznie 1,18 mld zł aktywów. Pioneer Średnich Spółek Rynku Polskiego zostanie zamknięty dla nowych inwestorów po niespełna miesiącu od uruchomienia, bo w trzy tygodnie zebrał 500 mln zł. Jednak zdaniem Jacka Treumana, członka zarządu Legg Mason TFI, dziś inwestycja w małe i średnie spółki, ze względu na wyśrubowane ceny, jest już bardzo ryzykowna.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama