Czy Mattiemu Vanhanenowi, premierowi Finlandii, która do końca roku przewodniczy Unii Europejskiej, uda się przekonać premiera Jarosława Kaczyńskiego do cofnięcia polskiego weta w sprawie negocjacji nowego porozumienia na linii Bruksela-Moskwa? Specjalnie w tym celu przyjechał w piątek do Warszawy. Spotkanie obu polityków zakończyło się po zamknięciu tego wydania "Parkietu", lecz wiadomo, że fiński premier przywiózł ze sobą "polityczne gwarancje" wsparcia przez Brukselę polskich starań o cofnięcie rosyjskiego embarga na eksport naszej żywności. Na kilka godzin przed spotkaniem unijny komisarz ds. handlu Peter Mendelson wysłał do rosyjskiego ministra handlu Giermana Griefa list, w którym zaproponował trójstronne rozmowy, mające rozwiązać problem embarga.
Polska blokuje
W ubiegłym tygodniu Polska wyraziła swój sprzeciw wobec przyjęcia unijnego mandatu na negocjacje nowego porozumienia z Rosją. Obecne obowiązuje do listopada 2007 r. Nowe miałoby objąć całe spektrum stosunków unijno-rosyjskich. Polska jest jedynym krajem, który blokuje przyjęcie mandatu, jednak ostatnio Warszawa doczekała się sygnałów poparcia ze strony Francji oraz Litwy. Z premierem Litwy - Gedyminasem Kirkilasem - J. Kaczyński spotka się dziś.
Negocjacje z Rosją są zaplanowane na 24 listopada podczas szczytu w Helsinkach. Aby mogły się rozpocząć, potrzebna jest jednomyślna zgoda wszystkich członków Unii.
Polska dyplomacja chce również, by podczas negocjacji dotyczących nowego porozumienia wciąż domagać się od Moskwy ratyfikacji Europejskiej Karty Energetycznej i podpisania protokołu tranzytowego. Dokumenty te dałyby europejskim inwestorom dostęp do rosyjskich rynków i surowców na zasadach wzajemności.