JOHN THAIN, dyrektor generalny New York Stock Exchange - największej na świecie
giełdy akcji, o łącznej kapitalizacji notowanych na niej spółek, wynoszącej 23 biliony dolarów - mówi, że światowe giełdy i instytucje
finansowe znajdują się w okresie przejściowym. Na końcu rozpoczynającego się właśnie procesu powinno pozostać tylko kilka wielkich globalnych rynków i bardzo wiele lokalnych. Na świecie wciąż będzie dużo miejsca dla tych ostatnich. Jest przecież wiele małych
i średnich spółek, działających tylko w swoich krajach, które mogą zaistnieć
jedynie na mniejszych rynkach. A więc to małe rynki będą dla nich źródłem kapitału.