Rząd Australii oddał kontrolę nad największą w kraju firmą telekomunikacyjną. Za prawie dwie trzecie z 51,8 proc. rządowych akcji zebrał 15,5 mld dolarów australijskich (11,9 mld USD).

W pierwszym dniu notowań nowych papierów zdrożały one o ok. 9 proc. Graczy skusiła m.in. wysoka dywidenda płacona przez dawnego monopolistę, sięgająca 14 proc. Sukces ofercie zapewniło też to, że inwestorzy mogą zapłacić za akcje w dwóch ratach - drugą w maju 2008 r. Po ofercie, która wzbogaciła grono akcjonariuszy Telstry o 100 tys. nowych inwestorów, jest już ich 1,65 mln. Papiery telekomu ma zatem więcej niż co dziesiąty Australijczyk.

Większą ofertę akcji na świecie przeprowadził w tym roku tylko Industrial & Commercial Bank of China, który na rynku pierwotnym sprzedał papiery za 19,1 mld USD.

Bloomberg