"Złoty jest nadal mocny dzięki dobrym danym makro i pozytywnemu sentymentowi dla rynków naszego regionu" - powiedział Marek Rogalski z TMS Brokers.
Dodał, że impulsem, który wpłynął na wtorkowe ranne umocnienie jest podwyższenie do 5,4% z 5,2% prognozy tegorocznego wzrostu PKB przez Ministerstwo Finansów.
"Nadal dobrze trzyma się forint i to pomimo tego, że stopy procentowe na Węgrzech nie zostały podwyższone w poniedziałek, jak oczekiwały rynki" - powiedział też analityk, podkreślając, że bank centralny Węgier nie wyklucza podwyżek stóp w przyszłości.
Rogalski uważa, że we wtorek złoty będzie atakował istotne poziomy wsparcia: 3,7850 za euro i 2,9550 za dolara.
"Jeśli zostaną przebite, co jest bardzo prawdopodobne, to możemy iść w kierunku 3,77 zł za euro i 2,94 zł za dolara"- powiedział.