W zakończonym właśnie wezwaniu na akcje Polmosu Lublin funduszowi Oaktree Capital Management (OCM) udało się skupić 44,55 proc. papierów. Fundusz płacił 52 zł za walor. Po tym, jak przejął również kontrolę nad pakietem 41 proc. akcji producenta Gorzkiej Żołądkowej, należącym do Jabłonny, posiada łącznie 85,41 proc. kapitału zakładowego. To umożliwi Oaktree bezproblemowe wycofanie Polmosu z giełdy. Zapowiadał, że chce to zrobić jeszcze przed wezwaniem.
Fundusz bez poroblemu może przegłosować wycofanie Polmosu Lublin z GPW na walnym zgromadzeniu. Ma do tego potrzebną większość czterech piątych głosów. OCM chcąc dalej zwiększać udział w spółce, może ogłosić kolejne wezwanie, by dokupić przynajmniej 5 proc. akcji. Wtedy, mając 90 proc., może zastosować wykup przymusowy. Być może w drugim wezwaniu uda się skupić wszyskie walory. Wejście nowego strategicznego inwestora do Polmosu Lublin nie powinno oznaczać żadnych większych zmian w spółce. OMC chce doinwestować producenta wódki, tak aby utrzymał pozycję rynkową. Zarząd Polmosu wciąż też myśli o przejęciach.