Wrocławska spółka wyemituje nieco ponad 3 mln walorów serii F. Taką decyzję podjęło w piątek NWZA TIM-u. Teraz kapitał zakładowy firmy dzieli się na 20,38 mln akcji. Po emisji wzrośnie do ok. 23,44 mln zł. Dzięki pieniądzom z giełdy TIM podwoi liczbę centrów dystrybucyjnych. Teraz ma dwa, a kolejne powstaną w Siechnicach (w przyszłym roku) i w okolicach Torunia (w 2008 roku). Przewidywane nakłady na te inwestycje mają wynieść około 65-75 mln zł. - To będzie tradycyjna emisja z prawem poboru. Na razie ceny emisyjnej nie możemy ujawnić, ale nie będzie żadnych sztuczek. Cena będzie rynkowa. Podamy ją do wiadomości po "book-buildingu" - zapowiada Krzysztof Folta, prezes wrocławskiej spółki. TIM chce pozyskać z giełdy od 60 do 80 mln zł. Oznacza to, że przy sprzedaży maksymalnej liczby papierów cena emisyjna, jaką zaproponuje inwestorom spółka, może wahać się w przedziale 19,63-26,17 zł.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku dystrybutor złoży prospekt do Komisji Nadzoru Finansowego. Emisję zaplanowano na I kwartał 2007 roku. NWZA spółki zdecydowało, że każde 20 praw poboru będzie uprawniać do objęcia 3 nowych walorów serii F. Dzień prawa poboru ustalono na 20 lutego 2007 roku. Akcjonariusze TIM-u zgodzili się również na emisję do 620 tys. papierów serii E w ramach realizacji programu motywacyjnego. Walory mają trafić do kadry kierowniczej i wybranych pracowników spółki.
We wrześniu TIM prawie o 38 proc. podniósł tegoroczne prognozy zysku netto (do 25,5 mln zł). Obroty podwyższono o 30 proc., do 390 mln zł. Dobre wyniki finansowe dystrybutora elektryki znajdują odzwierciedlenie we wzroście kursu spół-ki. Na początku roku walory TIM-u wyceniano na około 10 zł. Dwa miesiące temu kurs był już dwukrotnie wyższy. W piątek wyniósł 24,15 zł, po wzroście o 0,6 proc.
Rośnie sieć
Ten rok jest dla