Reklama

Rozmowy UE z Rosją nie ruszyły

Polskie weto nie pozwoliło Unii rozpocząć negocjacji w sprawie współpracy z Rosją

Publikacja: 25.11.2006 07:35

Szczyt w Helsinkach, z udziałem przywódców państw Unii Europejskiej i rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, nie pozostał jednak zupełnie bezowocny.

Udało się np. osiągnąć porozumienie w sprawie opłat pobieranych od zagranicznych linii lotniczych za przeloty nad Syberią. Według wyliczeń Unii Europejskiej, firmy lotnicze z jej terenu wydają każdego roku na te opłaty ponad 300 mln dolarów. Tak wysokie koszty budziły w Unii opór. Rosja poszła więc na ustępstwo - opłaty będą stopniowo spadać, aż do całkowitej ich likwidacji z końcem 2013 roku. - To porozumienie daje okazję do umocnienia stosunków Unia-Rosja, szczególnie w dziedzinie transportu - stwierdził Jacques Barrot, unijny komisarz ds. transportu.

Blokada za blokadę

Lotnicze opłaty stały się jedną z zastępczych kwestii, którymi zajęli się uczestnicy helsińskiego szczytu. Przez polskie weto nie udało się bowiem rozpocząć negocjacji nowego porozumienia z Rosją, obejmującego m.in. politykę energetyczną i handlową, które nie są wystarczająco dobrze uwzględnione w dotychczasowej umowie.

Polska nie dała Unii mandatu na rozpoczęcie rozmów ze względu na obowiązujące w Rosji embargo na polskie mięso. - Nie możemy się zgodzić na nową umowę z Rosją, gdy obecna jest łamana - argumentował na popołudniowej konferencji premier Jarosław Kaczyński. Jeszcze w piątek rano anonimowy przedstawiciel naszych władz mówił agencji Reutera, że kompromis w sprawie embarga może zostać osiągnięty, jednak miało to zająć kilka dni i nie było mowy o wycofaniu polskiego weta jeszcze przed szczytem.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele Kremla się tym nie zrazili. - To ich problem - powiedział o wecie Władimir Czizow, ambasador Rosji przy Unii Europejskiej. Władimir Putin stwierdził w Helsinkach, że nie chodzi o jakość polskiego mięsa. Rosja nałożyła blokadę, bo z naszego terenu trafiało tam mięso z Chin i Indii, którego nie przyjmuje nie tylko Rosja, ale także sama Unia. Lokator Kremla stwierdził, że Moskwa jest gotowa kontynuować rozmowy w sprawie zniesienia embarga. Ale też dodał, że jeśli Bruksela nie zajmie się problemem niskich standardów sanitarnych w Bułgarii i Rumunii, które staną się członkami UE z początkiem nowego roku, rosyjska blokada na import mięsa może objąć całą Wspólnotę.

Kluczowa energetyka

Polska została pierwszym spośród nowych państw Unii, które zdecydowało się na użycie weta do zablokowania rozmów z krajem trzecim. Część unijnych dyplomatów przyjęła naszą decyzję ze sporą irytacją.

Weto uniemożliwiło podjęcie bardzo ważnych kwestii, na których zależy niemal wszystkim członkom Unii. Kluczowa jest energetyka. Rosja jest największym dostawcą surowców energetycznych do Wspólnoty - stamtąd pochodzi ok. jednej czwartej ropy naftowej i gazu zużywanego przez 25 państw. Prawdopodobnie z czasem uzależnienie będzie jeszcze większe, bo potrzeby energetyczne Wspólnoty cały czas rosną. Dlatego Unia chciałaby mieć gwarancję ciągłości dostaw, żeby nie dochodziło do sytuacji takich jak na początku, gdy zakręcenie kurka z gazem Ukrainie spowodowało jego braki także m.in. w Niemczech. Europejskie koncerny paliwowe chcą uczestniczyć w eksploatacji bogatych rosyjskich złóż, natomiast Rosja nie chce być wyłącznie dostawcą surowców do unijnych granic. Liczy, że jej firmy będą dystrybutorami gotowych produktów do końcowych odbiorców w Europie Zachodniej.

Bruksela liczyła, że nakłoni Rosję do podpisania tzw. Europejskiej Karty Energetycznej, która reguluje wszystkie kwestie związane z dostępem do złóż i dystrybucją paliw. Jednak w wyniku oporów Kremla rozwiązaniem pozostało podpisanie dwustronnej umowy o wszechstronnej współpracy, która zastąpi starą, podpisaną w 1994 r. i obowiązującą od grudnia 1997 r.

Reuters, PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama