"Rząd domagając się anulowania w całości niekorzystnego dla siebie wyroku podnosił kwestie formalne, decyzja nie dotyczyła meritum sprawy" - powiedziała Reuterowi reprezentująca Eureko Monika Wincenciak-Ziemba.
Polska domagała się podważenia częściowego wyroku londyńskiego sądu arbitrażowego, który orzekł, że złamała dwustronną umowę o ochronie inwestycji z Holandią. Sąd arbitrażowy jeszcze nie orzekł o ewentualnych odszkodowaniach z tytułu naruszenia umowy.
Ministerstwo Skarbu Państwa nie udzieliło w poniedziałek komentarza w tej sprawie. Eureko jednocześnie podtrzymało gotowość do rozmów z ministerstwem w sprawie możliwego kompromisu pomiędzy akcjonariuszami.
Pomiędzy Polską a Eureko toczy się jeszcze jedna sprawa przed belgijskim sądem, w sprawie bezstronności sędziego Stephena M. Schwebla. Termin ogłoszenia wyroku w tej sprawie nie jest znany, ale strony spodziewają się, że nastąpi to do końca roku. Postępowania przed belgijskimi sądam uniemożliwiały do tej pory londyńskiemu sądowi zajęcie się kwestią odszkodowania dla Eureko.
((Autor: Patryk Wasilewski; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))