Reklama

Popłyną miliardy na zakup taboru

Polskie koleje coraz więcej będą wydawać na zakup nowych pociągów pasażerskich. Ich producenci już zacierają ręce

Publikacja: 29.11.2006 07:43

W ostatnich latach w Polsce nie było dużych zakupów taboru kolejowego. Tymczasem w Europie Zachodniej mamy do czynienia z falą inwestycji w tabor dla kolei regionalnych - mówi Janusz Kućmin, rzecznik prasowy polskiego oddziału koncernu Bombardiera, jednego z największych na świecie producentów pojazdów szynowych.

Mało kto to wie, ale kanadyjski Bombardier ma w Polsce trzy zakłady produkcyjne i biuro projektowe, a wrocławska fabryka koncernu to największy w Europie producent nadwozi lokomotyw. Jednak na polskim rynku Bombardierowi do tej pory nie udało się sprzedać ani jednego wagonu. - Cała nasza produkcja idzie na eksport - mówi J. Kućmin. Podkreśla, że już od przyszłego roku może to się zmienić, bo szykują się duże zamówienia ze strony przewoźników kolejowych oraz władz samorządowych.

Pociąg kupię

Wszystkie spółki kolejowe zajmujące się przewozami pasażerskimi deklarują idące w dziesiątki, a nawet setki milionów złotych inwestycje w tabor. Przyczyny są dwie. Unia Europejska wyraziła zgodę na dotowanie z funduszy unijnych zakupu taboru. W Polsce na ten cel w latach 2007-2013 ma zostać przeznaczone około 400 mln zł.

Drugi powód to zmiana mentalności wśród polskich przewoźników. Po raz pierwszy od wielu lat na pierwszym miejscu jest klient. Za tym zaś idą inwestycje w modernizację wysłużonych wagonów i lokomotyw.

Reklama
Reklama

Tę zmianę w mentalności widać także w planach zakupu nowego taboru. Przedstawiciele przewoźników bombardują rynek coraz większymi planami inwestycji. PKP Intercity ogłosiło niedawno, że w ciągu następnych trzech lat chce na pozyskanie nowego taboru i modernizację posiadanego wydać około 1 mld zł. W tym roku już na ten cel przeznaczyło 96 mln zł, a do końca grudnia zamierza wydać jeszcze blisko 30 mln zł. W tyle nie pozostają także inne spółki Grupy PKP, na przykład Przewozy Regionalne.

Miliardy od samorządów

Ambitne są również plany samorządów wojewódzkich. Od ubiegłego roku to one zaczynają odgrywać coraz większą rolę w przewozach regionalnych, bo w znacznej mierze je finansują. Jak wynika z analiz przygotowanych przez Wielkopolski Urząd Marszałkowski, w latach 2007-2013 samorządy mogą wydać na zakup taboru nawet 4 mld zł. Część (około 2,5 mld zł) będzie pochodziła z funduszy unijnych, lecz władze województw mogą zdecydować się także na kredyty komercyjne. Sama Wielkopolska obecnie realizuje przetarg na zakup ośmiu szynobusów. Jego wartość to ponad 60 mln zł. Na razie jedną ofertę w przetargu złożyła bydgoska fabryka PESA.

Walka o rynek

Oprócz PESY i Bombardiera, w walce o przyszłe zamówienia może liczyć się szwajcarski koncern Stadler. Po wygranym w lipcu br. przetargu o wartości prawie 250 mln zł na dostawę 14 pociągów dla samorządów rozpoczął budowę własnego zakładu w Siedlcach.

- Polski rynek ma ogromny potencjał wzrostu - mówi Teresa Wiśniewska, przedstawicielka koncernu na Polskę.

Reklama
Reklama

Jak szacuje, w ciągu najbliższych dziesięciu lat tylko na wymianę ponad tysiąca podmiejskich składów przewoźnicy wydadzą około czterech miliardów euro.

Wielkopolska wyda do 600 mln zł

Jeśli do 1 stycznia przyszłego roku działalność rozpoczną Koleje Wielkopolskie (spółka PKP Przewozy Regionalne i samorządu Wielkopolski), to w 2007 r. kupią one 30-40 pociągów. Wartość tej inwestycji wyniesie ponad 100 mln euro. Łącznie spółka może wydać na tabor nawet 600 mln zł. W rządowych planach jest utworzenie jeszcze pięciu spółek samorządowych, tak więc można się spodziewać, że powstanie każdej z nich będzie oznaczało podobne inwestycje pozostałych samorządów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama