Plany Elstaru Oils na 2006 r. przewidywały wzrost sprzedaży do 210-230 mln zł z 140 mln zł w roku ubiegłym. Jednocześnie miał się co najmniej podwoić zysk netto, sięgając 14-16 mln zł. Do tej pory spółka w comiesięcznych raportach dotyczących przychodów podtrzymywała te prognozy. Wczoraj jednak Stanisław Rosnowski, prezes elbląskiej firmy, poinformował, że tych ambitnych planów nie uda się zrealizować. Producent tłuszczów roślinnych w tym roku będzie miał obroty sięgające 205-210 mln zł, a wynik netto wyniesie 9 mln zł (będzie wyższy o około 27 proc. niż rok temu).
Problemy z estrami
- Jesteśmy zmuszeni obniżyć prognozę, ponieważ dziś już wiemy, że w 2006 r. nie uda się nam sprzedać zaplanowanej ilości estrów metylowych - tłumaczył S. Rosnowski. Elstar Oils chciał "rzucić" na rynek 14-20 tys. ton tego biokomponentu. Możliwości techniczne ma, bo w październiku dobiegła końca budowa zakładu produkcyjnego pod Malborkiem, a przez ostatni miesiąc trwał jego rozruch.
Niestety, fabryka nie zacznie w tym roku produkcji. Na przeszkodzie stanęły opóźnienia we wprowadzeniu rozporządzeń wykonawczych umożliwiających obrót biopaliwami oraz zmiany w ustawie o biopaliwach. Ta ostatnia nakłada na wszystkich producentów biokomponentów obowiązek utworzenia składu podatkowego.
Co prawda nowa ustawa wchodzi w życie dopiero od początku 2007 r., a w starej (z 2004 r.), która wciąż obowiązuje, nie ma tego wymogu, jednak Elstar woli nie ryzykować zatargów z urzędem skarbowym.