Reklama

Elstar Oils nie podwoi zysków

Zmiany w ustawie o biopaliwach spowodowały, że w tym roku spółce nie uda się sprzedać nawet tony estrów metylowych

Publikacja: 01.12.2006 07:05

Plany Elstaru Oils na 2006 r. przewidywały wzrost sprzedaży do 210-230 mln zł z 140 mln zł w roku ubiegłym. Jednocześnie miał się co najmniej podwoić zysk netto, sięgając 14-16 mln zł. Do tej pory spółka w comiesięcznych raportach dotyczących przychodów podtrzymywała te prognozy. Wczoraj jednak Stanisław Rosnowski, prezes elbląskiej firmy, poinformował, że tych ambitnych planów nie uda się zrealizować. Producent tłuszczów roślinnych w tym roku będzie miał obroty sięgające 205-210 mln zł, a wynik netto wyniesie 9 mln zł (będzie wyższy o około 27 proc. niż rok temu).

Problemy z estrami

- Jesteśmy zmuszeni obniżyć prognozę, ponieważ dziś już wiemy, że w 2006 r. nie uda się nam sprzedać zaplanowanej ilości estrów metylowych - tłumaczył S. Rosnowski. Elstar Oils chciał "rzucić" na rynek 14-20 tys. ton tego biokomponentu. Możliwości techniczne ma, bo w październiku dobiegła końca budowa zakładu produkcyjnego pod Malborkiem, a przez ostatni miesiąc trwał jego rozruch.

Niestety, fabryka nie zacznie w tym roku produkcji. Na przeszkodzie stanęły opóźnienia we wprowadzeniu rozporządzeń wykonawczych umożliwiających obrót biopaliwami oraz zmiany w ustawie o biopaliwach. Ta ostatnia nakłada na wszystkich producentów biokomponentów obowiązek utworzenia składu podatkowego.

Co prawda nowa ustawa wchodzi w życie dopiero od początku 2007 r., a w starej (z 2004 r.), która wciąż obowiązuje, nie ma tego wymogu, jednak Elstar woli nie ryzykować zatargów z urzędem skarbowym.

Reklama
Reklama

- Mamy przykład Rafinerii Trzebinia, która choć działała w zgodzie z ustawą z 2004 r., może być zobowiązana do zapłaty 1 mld zł zaległych podatków - mówi S. Rosnowski. Dlatego też kierowana przez niego spółka wstrzymała produkcję i sprzedaż biokomponentu aż do momentu, gdy wszystkie formalności związane z powstaniem składu podatkowego zostaną zakończone.

Lepiej w 2007 roku

Wstrzymanie produkcji estrów odbiło się też na marżach ze sprzedaży surowego oleju rzepakowego. Część oleju miała trafiać do spółki zależnej Biopaliwa oraz innych firm produkujących biodiesla. Ta produkcja generowałaby wyższe marże niż sprzedaż oleju dla przemysłu spożywczego. S. Rosnowski ocenia, że z powodu zaniechania sprzedaży oleju rzepakowego do producentów biopaliw zysk netto obniży się o ok. 1-1,5 mln zł.

W 2006 r. Elstar powinien jednak sprzedać już całą produkcję estrów, czyli około 60 tys. ton. Zakład produkcyjny osiągnie pełne moce - 100 tys. ton - w 2008 r.

Spółce będzie sprzyjać już prawo, które obliguje producentów i dystrybutorów paliw do dodawania określonej ilości biokomponentu. Obecnie za tonź na rynkach europejskich płaci się nieco poniżej 800 euro.

Nowa prognoza

Reklama
Reklama

i spadek kursu

Obniżona prognoza wyników finansowych Elstaru Oils na 2006 r. spowodowała wczoraj obniżkę kursu

o 4,92 proc., do 17,21 zł. Warto jednak zauważyć, że spółka dzięki rozbudowie mocy przerobowych rzepaku znacznie poprawiła sprzedaż we wciąż podstawowym, choć mniej rentownym niż biopaliwa segmencie spożywczym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama