Dlaczego Pharmexa postawiła na relacje inwestorskie?
- Aby podnieść wartość dziennych obrotów spółki, stać się firmą dobrze znaną wśród inwestorów prywatnych i zmienić punkt widzenia relacji inwestorskich wśród top menedżmentu - wymienia Claude Mikkelsen, dyrektor Działu Relacji Inwestorskich w duńskiej spółce. - Ważna była też dla nas edukacja inwestorów indywidualnych, żeby rozumieli nasz biznes.
Pharmexa przygotowała 2-3-letni plan relacji inwestorskich i udanie go zrealizowała. Wnioski? - Prywatnych inwestorów nigdy nie można nie doceniać, bo stają się coraz ważniejsi. Inwestorzy instytucjonalni skupiają się na płynnych akcjach, a te mamy dzięki udziałowcom indywidualnym - z dumą mówi Claude Mikkelsen. Zdaniem szefa działu IR w Pharmeksie, lokalne road-shows (dla prywatnych inwestorów) są co najmniej tak samo ważne, jak międzynarodowe road-shows (dla instytucjonalnych inwestorów). - Najwyższy menedżment spółki powinien spotykać się ze wszystkimi inwestorami - zaznacza dyrektor Mikkelsen. - Różnica między grupami akcjonariuszy nie jest bowiem tak wielka, jak ludzie zazwyczaj sądzą.
Obie grupy preferują spotkania z zarządem, obie chcą znać historię firmy. Mają różne sumy na inwestycje, ale ten sam cel. Powinno się tylko inaczej do nich docierać - mówi Claude Mikkelsen.
Pharmexa