Reklama

Akcje Cinema City poszły jak woda

Redukcja zapisów na akcje operatora multipleksów wyniesie około 90 procent. Inwestorzy finansowi dostaną dodatkowe papiery

Publikacja: 02.12.2006 06:33

Cenę akcji Cinema City ustalono ostatecznie na 19,30 zł, o 70 groszy poniżej ceny maksymalnej. Podczas budowy księgi popytu (book building) potencjalni nabywcy zapisali się na 10 razy więcej walorów niż firma miała do zaoferowania. Ze względu na duże zainteresowanie, zwiększono pulę akcji na sprzedaż o 2,35 mln sztuk. W sumie do inwestorów może więc trafić ponad 18 mln papierów, co stanowi 35,5 proc. kapitału. Przewidywany termin debiutu spółki na GPW to 8 grudnia.

Duży popyt

W czwartek zakończyły się zapisy składane przez inwestorów indywidualnych. Wstępnie założono, że w ich ręce trafi 1,6 mln akcji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chcieli kupić znacznie więcej, a ich zapisy zostaną zredukowane o około 90 proc. Przydział akcji został zaplanowany na 5 grudnia. 1 i 4 grudnia zapisy składali bądź będą składać inwestorzy instytucjonalni.

To z myślą o nich ITIT powiększyło pulę, którą gotowe jest sprzedać. Do wybranych inwestorów trafi 2,35 mln dodatkowych papierów.

Większościowy pakiet Cinema City pozostanie w rękach ITIT, spółki kontrolowanej przez rodzinę Greidingerów, założycieli przedsiębiorstwa.

Reklama
Reklama

Emisja na nowe kina

W ramach publicznej oferty Cinema City sprzedaje 10 mln akcji nowej emisji, dzięki czemu może pozyskać 193 mln zł. - Pieniądze, które otrzymamy od inwestorów, zamierzamy przeznaczyć na finansowanie dwuletniego planu inwestycyjnego o łącznej wartości 88 mln euro - mówi Moshe J. Greidinger, prezes Cinema City. Plan zakłada uruchomienie około 25 multipleksów. Firma, działająca w Europie Środkowej i Wschodniej oraz w Izraelu, chce otwierać kina w kolejnych krajach. W 17 przypadkach ma już podpisane umowy na budowę multipleksów.

Przychody spółki nie tylko

z multipleksów

Obecnie spółka ma 466 sal kinowych w 58 multipleksach. Od końca 2004 r. do połowy 2006 r. otworzyła 11 multipleksów. Większość nowych obiektów znajduje się w Polsce, która stała się w ostatnich latach najistotniejszym krajem z punktu widzenia działalności spółki (ponad 43 proc. przychodów w 2005 r.). Firma zarabia także na dystrybucji filmów (jest m.in. wyłącznym dystrybutorem filmów Disneya w Izraelu, Polsce i na Węgrzech), z reklamy kinowej, działalności sponsorskiej oraz związanej z nieruchomościami. W Polsce jest największym operatorem kin pod względem liczby posiadanych sal kinowych. Według szacunków ES Media i Cinema City jej udział we wpływach ze sprzedaży biletów w multipleksach wynosi 38 proc. Szczególnie silną pozycję firma zdobyła w Warszawie, gdzie jej udział rynkowy pod względem liczby sprzedanych biletów wyniósł w 2005 r. 65 proc.

Po pierwszym półroczu skonsolidowane przychody Cinema City wyniosły 75,5 mln euro (czyli o 48 proc. więcej niż rok wcześniej). Zysk operacyjny wzrósł o 56 proc., do 9,9 mln euro, a zysk netto o 75 proc. - do 7,8 mln euro.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama