W piątek na giełdzie walory FAM-u biły rekordy popularności. Kurs poszybował o 14,5 proc., do 17 zł, a podczas sesji za akcję płacono nawet 17,5 zł. Właściciela zmieniło 8,5 proc. papierów producenta okuć meblowych i budowlanych.

Co wywołało tak gwałtowną zwyżkę? Kurs rósł już podczas czwartkowej sesji, po tym jak spółka oficjalnie poinformowała o planowanej emisji akcji z prawem poboru. FAM chce sprzedawać od 12 do 20 mln nowych papierów. Z emisji zamierza pozyskać ok. 20 mln zł.

Decyzję o przeprowadzeniu oferty publicznej podejmie nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy zwołane na 22 grudnia. Pieniądze FAM przeznaczy na częściowe sfinansowanie budowy nowej cynkowni. Zamierza też kupić 2 lub 3 maszyny do produkcji odlewów z magnezu. Planowane są również kolejne przejęcia. Na razie jednak zarząd nie zdradza żadnych szczegółów.

Być może inwestorzy liczą na to, że będą mogli kupić tanie akcje. Cena papierów nowej emisji jeszcze nie została ustalona. Przy okazji poprzedniej oferty publicznej FAM sprzedawał akcje po 1,45 zł, a w dniu ustalenia ceny emisyjnej na giełdzie walory kosztowały 31,5 zł.