Fundusz Polsatu w listopadzie zostawił konkurencję daleko w tyle, notując najwyższą stopę zwrotu. Jego jednostka zyskała na koniec ubiegłego miesiąca ponad 30 zł, po wzroście o 4,75 proc. To o ponad 1 punkt procentowy więcej niż wynik, który pokazał drugi w najnowszym rankingu OFE Pekao (3,64 proc.).

OFE Polsat, podobnie jak inne plasujące się od kilku miesięcy w czołówce fundusze, wygrywa dzięki zaangażowaniu w małe i średnie spółki. W listopadzie bowiem MIDWIG i WIRR znów rosły szybciej niż WIG20. Indeks spółek średnich zwiększył swoją wartość o 9,5 proc., WIRR wzrósł o 12,4 proc., podczas gdy duże spółki zyskały 3,6 proc. Tymczasem walory takich firm, jak ATM, Dwory, Kruszwica, wymienionych w półrocznym sprawozdaniu OFE Polsat, sporo zyskały w ostatnich miesiącach. Na dodatek są to znaczące inwestycje - żaden inny fundusz emerytalny nie ma tylu pakietów akcji firm o wartości przekraczającej 1 proc. aktywów OFE co Polsat.

Dobrą pozycję utrzymuje wciąż OFE PZU, trzeci pod względem wielkości aktywów fundusz na rynku - zarobił 3,12 proc. Powyżej średniej, która w ubiegłym miesiącu wyniosła 3,07 proc., głównie dzięki wysoko ustawionej przez OFE Polsat poprzeczce, znalazł się także OFE Generali (3,47 proc.).

Wyniki gorsze niż przeciętna odnotowały największe fundusze, które zwykle inwestują w spółki z WIG20. ING OFE zarobił dla swoich członków 2,85 proc., a CU OFE - 2,6 proc.

Ogółem jednak ubiegły miesiąc okazał się udany dla funduszy. Aktywa rynkowego lidera CU OFE przekroczyły właśnie 30 mld zł, co daje mu 30-proc. udział w rynku.