Możliwe, że już w przyszłym roku w grupie PZU powstanie nowa spółka zależna. Ubezpieczyciel ma bowiem zamiar oferować polisy na kredyt kupiecki dla eksporterów.

- Domyślaliśmy się, że PZU w najbliższym czasie będzie chciało wejść na ten rynek - mówi przedstawiciel jednej z firm ubezpieczeniowych. - Kilka miesięcy temu szukali specjalistów w tej dziedzinie, także w naszym towarzystwie - dodaje nasz rozmówca. Według niego, przedstawiciele jednej z firm headhunterskich pytali niektórych członków zarządu towarzystwa, czy nie mieliby ochoty przejść do PZU. - Headhunterzy proponowali naszym przedstawicielom pracę, twierdząc, że na początku PZU zatrudni ich "gdziekolwiek", a następnie, po opracowaniu oferty kredytu kupieckiego, przeniesie ich do określonej spółki. Nie wiem jednak, czy chodzi o nową strukturę, która będzie dopiero utworzona, czy też kredyt kupiecki będzie nadzorowany przez którąś z istniejących już spółek grupy PZU - twierdzi rozmówca "Parkietu".

Dlaczego tworzenie osobnej spółki byłoby zasadne? Polisy na kredyt kupiecki to specjalistyczne ryzyko. Przy zwykłych ubezpieczeniach majątkowych ważny jest moment szkody i moment wygaśnięcia polisy. W przypadku kredytu sytuację kontrahentów trzeba monitorować na bieżąco. - Dlatego 90 proc. światowego rynku przejęły firmy wyspecjalizowane - mówi Paweł Szczepankowski, dyrektor regionu Atradiusa w Polsce. - Mają własne bazy danych o firmach i przedstawicielstwa prawie we wszystkich krajach, do których eksportują ich klienci - dodaje Szczepankowski. Atradius jest zresztą żywym przykładem tego typu polityki. Początkowo działał jako część Gerlinga, następnie stał się samodzielną spółką.