Analitycy spodziewają się, że publikowane dzisiaj o godzinie 16.30 dane wykażą wzrost zapasów ropy o 200.000 baryłek, co oznacza, że, jak na tę porę, są one najwyższe od 1991 roku.

Wielka burza śnieżna podniosła zapotrzebowanie na olej opałowy w USA, ale prognozy zapowiadają wzrost temperatur. Dobra pogoda może utrzymać się przez dwa tygodnie. Kartel OPEC zgodził się w październiku na redukcję wydobycia ropy do 1,2 milionów baryłek dziennie a większość członków kartelu widzi potrzebę dalszych redukcji, co zostanie przedyskutowane na najbliższym spotkaniu 14 grudnia. "Ceny tymczasowo odbiły się od dna za sprawą zapowiedzi kartelu OPEC i sezonowych wzrostów zapotrzebowania na surowiec" - powiedział Eoin O'Callghan z BNP Paribas. Dodał jednak, że duże zapasy i spowolnienie gospodarcze mogą ograniczyć zwyżki.

((Tłumaczyła: Ewa Sewerynek; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))