Akcje w Europie Środkowo-Wschodniej mogą rosnąć w przyszłym roku szósty rok z rzędu, co wcześniej się jeszcze nie zdarzyło - przewidują analitycy Citigroup. Ich regionalnym faworytem są spółki z Węgier.

W całym tzw. regionie EMEA (Europa Środkowo-Wschodnia, Bliski Wschód i Afryka) akcje mają zyskać w przyszłym roku średnio 15 proc. Byłby to więc wynik podobny jak w tym - na razie obliczany przez bank Morgan Stanley wskaźnik dla rynków akcji z obszaru EMEA zyskał 19 proc.

W przyszłym roku nadal mają rosnąć zyski spółek z naszego regionu, dzięki dobrej koniunkturze w gospodarkach poszczególnych państw i na całym świecie. - Perspektywy globalnego wzrostu ciągle wyglądają przyzwoicie, płynność jest duża, a wyceny akcji spółek nie są wysokie - napisali o papierach z EMEA analitycy Andrew Howell i Geoffrey Dennis z nowojorskiego oddziału Citigroup.

Ich faworytem są spółki z Węgier (w szczególności Magyar Telekom), Turcji oraz Egiptu. Poprawiła się ocena akcji polskich spółek: dotąd analitycy Citigroup zalecali ich niedoważanie w portfelach, teraz radzą neutralność.

Bloomberg