Wydarzeniem wczorajszej sesji na rynku obligacji była aukcja 2-letnich obligacji. Ministerstwo Finansów sprzedało papiery za 3,8 mld zł obligacji OK1208 przy popycie przekraczającym 10 mld zł. Nie było również problemów z uplasowaniem aukcji dodatkowej, na której sprzedano obligacje za 760 mln zł. Wyniki aukcji potwierdziły doskonałą kondycję rynku, a niemodne ostatnio 2-latki przyciągnęły niewidziany od dawna popyt. To wszystko jest zasługą dobrej passy emerging markets i nic nie wskazuje na to, aby napływ kapitału do naszego regionu zaczynał słabnąć. Wydaje się, że większa korekta może nadejsć dopiero w styczniu. Do tego czasu wzmacniająca się waluta i dobre nastroje na innych emerging markets będą pomagać polskim obligacjom, a rentowność obligacji o najdłuższych terminach zapadalności może spaść o dalsze 10-15 pkt bazowych. W odniesieniu do wtorku rentowność nieznacznie spadła i wyniosła
na zamknięciu odpowiednio: dla obligacji 2-letniej OK1208 4,6 proc., 5-letniej PS0511 4,86 proc.,
a 10-letniej DS1017 5,06 proc. Dzisiejszy dzień nie powinien przynieść wiźkszych zmian, a rynek bździe oczekiwał na piątkowe dane z rynku pracy w USA.