Reklama

Nie straszyć przedsiębiorców

W Polsce i w Czechach, wbrew woli rządzących, realizuje się radykalna zasada liberałów, że najlepszą polityką gospodarczą jest jej brak

Publikacja: 11.12.2006 09:28

Szybki wzrost gospodarczy w Polsce następuje w sytuacji, kiedy scena polityczna zajęta jest samą sobą, a kwestie związane z polityką gospodarczą zostają odsunięte na dalszy plan. Tak długo, jak długo uwagę polityków i opinii publicznej absorbują rozgrywki wewnątrzkoalicyjne, sprawy zmian personalnych w rządzie, reformowanie służb specjalnych, lustracja, afery korupcyjne, zamiar zmian zapisów konstytucyjnych itd., hałas wokół polityki gospodarczej cichnie. Politycy zajęci sobą nie straszą wówczas w mediach przedsiębiorców podatkami, stopami procentowymi, kursami walutowymi, wyższymi składkami na ZUS, nowymi regulacjami bądź policją skarbową czy celną.

Pozostawieni sami sobie przedsiębiorcy mogą spokojnie zajmować się rozwijaniem działalności gospodarczej, czyli robieniem interesów. Taka sytuacja sprzyja też rozpoczynaniu procesów inwestycyjnych, gdyż zagrożenia rozwoju nie ujawniają się wówczas w sposób bezpośredni.

W najnowszej historii Polski już drugi raz jesteśmy świadkami takiej sytuacji. Za pierwszym razem przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego nastąpiło po tym, jak ówczesny premier zabronił publicznego zabierania głosu jednemu z ministrów zajmujących się gospodarką. Niefrasobliwe wypowiedzi tego ministra wpływały bowiem niekorzystnie na kurs złotego, a w ostatecznym rachunku oznaczało to również zwiększenie kosztów obsługi zadłużenia zagranicznego kraju. Przykład ukaranego ministra podziałał wychowawczo na resztę rządu i przez dłuższy czas przedsiębiorcy nie byli straszeni przez rząd.

Podobny wpływ nieprzeszkadzania przez rządzących gospodarce ma miejsce w Republice Czeskiej. Od prawie pół roku po remisie wyborczym najważniejszych partii nie udało się tam utworzyć nowego rządu. Tymczasem w I kwartale bieżącego roku PKB wzrósł w Czechach o 7,4 proc., a w II o 6,2 proc. W obu krajach - Polsce i Czechach - realizuje się tym samym, wbrew woli rządzących, radykalna zasada liberałów, że najlepszą polityką gospodarczą jest jej brak.

Obok milczenia polityków na tematy gospodarcze krótkookresowemu wzrostowi sprzyja także pasywna polityka gospodarcza, brak strategii rozwojowej, co przedsiębiorcy mogą odczuwać jako rezygnację z dalszego reformowania gospodarki.

Reklama
Reklama

Szczególnie niekorzystny dla przyszłego wzrostu gospodarczego jest brak polityki strukturalnej. Wyzwalają się wówczas ekstensywne czynniki wzrostu. Efekt długookresowy oddziaływania tych czynników na wzrost jest niewielki, gdyż ich działanie stosunkowo szybko wyczerpuje się. Po pewnym czasie daje się bowiem odczuć brak dostosowań do szybko zmieniającej się sytuacji rynkowej, przeobrażającego się popytu, wymagań technologicznych itd. Wszystko to przyczynia się do osłabienia pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstw i w dalszej kolejności do wytracania impetu rozwojowego.

Aktywna polityka gospodarcza, podporządkowana klarownym celom strategicznym, oznacza wprowadzanie reform. W tym przypadku przedsiębiorcy muszą liczyć się z napotykaniem barier wymagających dostosowań z ich strony. Z pewnością może to powodować spowolnienie tempa w krótkim okresie, jednak efekt długookresowy bywa zwykle pozytywny.

Gospodarka wymaga ciągłych reform z uwagi na nasilającą się konkurencję globalną. Zmusza do tego otwarcie na świat prowadzące do silnej konkurencji ze strony importu, a także potrzeba sprostania wyzwaniom wynikającym z rozwoju technologicznego.

Przesunięcie gospodarki na dalszy plan zainteresowań aktualnego rządu nie wróży dobrze wzrostowi gospodarczemu w przyszłości. Trudno będzie polskiej gospodarce rozwijać się w przyzwoitym tempie, czyli wyraźnie ponad 5 procent rocznie. Dla krajów nadbałtyckich, Słowacji i Czech wzrost tego rzędu stał się w ostatnich latach normą.

IBnGR

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama