W przyszłym roku Giełda Papierów Wartościowych podejmie decyzję, czy rozdzielić rynek terminowy od kasowego - dowiedział się ?Parkiet". Jeżeli się na to zdecyduje, to obecny system giełdowy Warset będzie obsługiwał notowania akcji, praw do akcji i obligacji. Rynek kontraktów terminowych i opcji zostanie natomiast uruchomiony na nowych, bardziej wydajnych komputerach i być może także na zupełnie nowym oprogramowaniu.
- Na razie analizujemy taką możliwość. Naszym celem jest podniesienie jakości obu segmentów rynku, a nie zwykłe rozdzielenie technologiczne. Ono może, ale nie musi temu służyć - mówi Adam Maciejewski, członek zarządu warszawskiej giełdy.
Wymagające derywaty
- Rynek instrumentów pochodnych wysoko stawia poprzeczkę nie tylko przed inwestorami, ale także przed organizatorem obrotu. Etap operowania prostymi narzędziami informatycznymi już mija - uważa Adam Maciejewski. Jego zdaniem, jeżeli GPW chce być konkurencyjna, musi rozwijać rynek derywatów zarówno od strony funkcjonalnej, jak i technologicznej. Jeżeli zapadnie decyzja o rozdzieleniu rynków, to dla inwestorów będzie ona oznaczać przede wszystkim znaczną poprawę wydajności i pojawienie się nowych funkcji.
Algorithmic trading