O godzinie 12.06 cena ropy Brent w kontraktach terminowych spadła o 0,47 procent do 6.123 dolarów za baryłkę. Mimo stosunkowo wysokich temperatur i znacznych zapasów surowca w USA, które są największym konsumentem ropy na świecie, niektórzy członkowie OPEC byli ostrożni w kwestii kolejnej redukcji, skoro ceny utrzymują się powyżej poziomu 60 dolarów za baryłkę, a popyt na olej opałowy w zimie powinien wzrosnąć. Międzynarodowa Agencja Energetyczna podała natomiast, że kolejna redukcja wydobycia ropy ze strony OPEC byłaby nieuzasadniona, ponieważ ograniczenia w dostawie już zmniejszyły podaż i mogą ograniczyć dalszy wzrost zapasów ropy.
((Tłumaczyła: Ewa Sewerynek; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))