Reklama

Dużo pieniędzy, mało inwestycji

Intensywnie pracujemy nad tym, aby jedną inwestycję sfinalizować jeszcze w tym roku

Publikacja: 15.12.2006 06:57

Alchemia, której właścicielem jest Roman Karkosik (ma 53,3 proc. akcji), pożyczyła od swojej spółki zależnej, Huty Batory, 41,1 mln zł. Giełdowa firma uzyskała również gwarancję kredytową od banku Pekao do kwoty 65 mln euro (blisko 250 mln zł).

Przypomnijmy, że Alchemia ma około 100 mln zł wolnej gotówki (z poprzedniej emisji akcji i działalności operacyjnej), a na przyszły kwartał planuje emisję akcji z prawem poboru o szacunkowej wartości 220 mln zł. NWZA odbędzie się 19 grudnia. Pieniądze zostaną przeznaczone na przejęcia.

Czy pożyczka od Huty Batory to sygnał, że któryś z licznych projektów Alchemii zostanie niebawem sfinalizowany? Zdaniem Kariny Wściubiak, kierującej przedsiębiorstwem, pożyczka nie powinna wywoływać emocji. - Realizując strategię budowy koncernu rurowego, będziemy korzystać z różnych instrumentów finansowych - twierdzi.

Przedwczoraj kurs Alchemii wzrósł o blisko 13 proc., przy sporych obrotach (właściciela zmieniło ponad 526 tys. akcji). Komunikaty o pożyczce i gwarancji kredytowej pojawiły się jednak dopiero po sesji. Wczoraj obroty były już niższe, a papiery podrożały o 3 proc. (w trakcie sesji wzrost sięgał 7,9 proc.), do 65,9 zł.

- Staramy się jeden projekt inwestycyjny zamknąć jeszcze w tym roku, ale nie chcę zdradzać szczegółów - twierdzi K. Wściubiak. Co mogłoby być prezentem gwiazdkowym dla akcjonariuszy Alchemii? Większość projektów, w których spółka bierze udział, to przetargi (np. na zakup Huty Bankowej). Alchemia stara się również o zakup jakiejś firmy od syndyka (być może chodzi o hutę Buczek) oraz negocjuje z właścicielami dużych pakietów akcji giełdowego producenta rur, Ferrum (Alchemia ma już 9,99 proc. akcji).

Reklama
Reklama

W ubiegłym tygodniu przedstawiciele spółki wizytowali chorwacką hutę Sisak. Czy Alchemia weźmie udział w zagranicznym przetargu? Termin składania ofert upływa 22 grudnia. - Musimy się poważnie zastanowić. Cena wywoławcza jest bowiem wysoka, a oprócz tego Sisak wymaga dość kosztownej restrukturyzacji - mówi K. Wściubiak.

Na razie Alchemia kupiła jedną niewielką spółkę serwisową dla Huty Batory. Inwestycja nie była jednak znaczna, dlatego nie ukazał się raport bieżący w tej sprawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama