Na koniec listopada 15 domów maklerskich - wszystkie, które umożliwiają składanie zleceń na GPW przez internet, prowadziło w sieci 180 tys. rachunków. Przez trzy miesiące ich liczba wzrosła o 25 tys. (16,5 proc.). Od początku roku zwiększyła się natomiast o 60 tys., czyli o 50 proc. w stosunku do tego, co uzbierało się przez dziewięć poprzednich lat.
mBank liderem
Najwięcej e-rachunków prowadzi Dom Inwestycyjny BRE Banku - 42,1 tys. W tej liczbie 32,5 tys. rachunków należy do klientów mBanku, internetowego ramienia BRE Banku. Gdyby nie to, że ten bank nie jest członkiem GPW ("działa" na niej przez DI BRE), to właśnie on miałby najwięcej internetowych rachunków inwestycyjnych.
Klienci mBanku, choć najliczniejsi wśród inwestorów internetowych, nie są najaktywniejsi. Do końca listopada zawarli transakcje o wartości 2,85 mld zł, a to dopiero siódmy wynik na rynku.
Można to tłumaczyć tym, że mBank, który oferuje tylko podstawowe rodzaje zleceń oraz dostęp tylko do rynku kasowego, może liczyć głównie na początkujących i mało wymagających inwestorów. Ci, którzy zwiększą doświadczenie, zapewne zapragną czegoś więcej i rozejrzą się za rachunkiem z pełną paletą usług inwestycyjnych.