"W tej chwili trudno oczekiwać, żeby ta kandydatura mogła być przedstawiona jako oficjalna decyzja prezydenta. Sądzę, że wkrótce Kancelaria Prezydenta ogłosi nowe nazwisko" - powiedział Dziedziczak w wywiadzie dla telewizji TVN24.
Piątkowa "Rzeczpospolita" podała, powołując się na źródła w Kancelarii Prezydenta i Premier, że po rezygnacji Jana Sulmickiego z kandydowania na prezesa NBP stanowisko to może objąć Zyta Gilowska.
Według "Rz", otworzyłoby to drogę Kazimierzowi Marcinkiewiczowi do objęcia w rządzie teki nie tylko ministra gospodarki, ale także wicepremiera.
Gilowska zapowiadała bowiem, że poda się do dymisji, jeśli utraci stanowisko wicepremiera. Premier Jarosław Kaczyński zapewniał z kolei, że chce zatrzymać Gilowską w rządzie.
Marcinkiewicz potwierdza, że otrzymał od premiera m.in. ofertę objęcia resortu gospodarki, ale - jak powiedział "Rz" - nie zdecydował jeszcze, czy wróci do rządu.