Reklama

Arteria poradziła sobie ze spadającym rynkiem

Nawet o 38 procent wyżej niż w ofercie publicznej wyceniano w piątek na giełdzie prawa do akcji Arterii. Na zamknięciu sesji kosztowały 22,5 zł, po wzroście o 25 procent. To był 32. debiut w tym roku. Do końca grudnia może być ich jeszcze sześć - oceniają przedstawiciele GPW

Publikacja: 16.12.2006 06:14

Mają powody do zadowolenia inwestorzy, którzy po 18 zł kupili w ofercie publicznej akcje warszawskiej spółki. Kurs firmy, zajmującej się outsourcingiem sprzedaży, wzrósł na otwarciu piątkowej sesji o nieco ponad 27 proc., do 23,01 zł. Prawa do akcji (PDA) Arterii dzielnie walczyły ze zniżkującym rynkiem. W najgorszym momencie były na plusie 4,4 proc. Na zamknięciu sesji kosztowały 22,5 zł, po wzroście o 25 proc. Właściciela zmieniło ok. 330 tys. PDA, czyli prawie 40 proc. sprzedanych w ofercie (spółka wyemitowała 860 tys. walorów). - Jestem bardzo zadowolony z debiutu. Notowania praw do naszych akcji wskazują na to, że wycena była dokonana prawidłowo. Cieszę się, że Arteria nie została potraktowana jako obiekt działań spekulantów. Będziemy się dynamicznie rozwijać. Rynek, na którym działamy, jest bardzo perspektywiczny. Szacujemy, że w ciągu 2-3 lat jego wartość wyniesie nawet 800 mln zł rocznie. Zamierzmy być na nim liderem - mówi Wojciech Bieńkowski, prezes Arterii. Podobnie jak pozostali duzi udziałowcy (Nova Holding, która ma 45,7 proc. kapitału po emisji, oraz DM IDMSA z 8,5 proc.) nie sprzedał akcji spółki w ofercie. Teraz ma teraz ok. 10 proc. kapitału.

Rynek na minusie, Arteria nie

Analitycy zgodnie przyznają, że debiut spółki należał do udanych. - Firma broniła się dzielnie przed spadkowym trendem. Uważam, że można liczyć na dalszy wzrost kursu, również w średniej i dłuższej perspektywie - mówi Remigiusz Sopel, analityk DM IDMSA.

- Debiut Arterii był niewątpliwie udany. Presja podaży, jaka pojawiła się po godzinie 10.00, nie mogła jednak ominąć nawet debiutanta. Jednak nawet w najgorszych momentach sesji Arteria wypadała dobrze. Dowodzić to może, że spółka oceniana jest pozytywnie. Oferuje perspektywiczny model biznesu i to jest największym magnesem dla inwestorów - mówi Piotr Cieślak, analityk Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Z giełdy Arteria pozyskała 14 mln zł. Prezes Bieńkowski mówi, że spółka chce wydać w przyszłym roku około 80 proc. tej kwoty. Na inwestycje w rozwój podstawowej działalności pójdzie ponad 10 mln zł, a reszta przeznaczona będzie na finansowanie przejęć.

Reklama
Reklama

Szykują się przejęcia

- Po pierwsze chcemy zainwestować w wielojęzyczne call center. Planujemy też przejęcie firmy zajmującej się bazami danych oraz spółki z sektora e-commerce. Na razie badamy rynek i pierwsze efekty mogą być widoczne pod koniec I kwartału 2007 roku. Interesują nas niewielkie, ale perspektywiczne firmy, których zakup wywoła efekt synergii - mówi Wojciech Bieńkowski.

Prognozy są konserwatywne

Spółka prognozuje, że w 2006 roku zarobi na czysto nieco ponad 2 mln zł, przy obrotach wynoszących 14,2 mln zł. - Idziemy zgodnie z planem. Prognozy na ten rok zostaną zrealizowane. Przyszłoroczne są konserwatywne. W większości nie uwzględniają kilku ważnych kontraktów, które Arteria może podpisać - dodaje prezes.

Warszawska giełda czeka

na sześć debiutów?

Reklama
Reklama

Debiut Arterii był 32. w tym roku. Dariusz Marszałek, rzecznik GPW, uważa, że do końca tego roku na warszawskim parkiecie może pojawić się jeszcze około sześciu nowych przedsiębiorstw.

W kolejce czekają: CEDC, Monnari Trade, LSI Software, czeski Pegas Nonwovens, Ruch oraz Eurotel. 38 debiutów w ciągu roku to byłby najlepszy wynik giełdy w ostatnich kilku latach.

PDA Arterii rosły o ponad 38 proc.

Na otwarciu piątkowej sesji kurs praw do akcji warszawskiej spółki wzrósł o nieco ponad 27 proc., do 23,01 zł. W czasie notowań napięcie rosło. Po początkowych zwyżkach, podczas których kurs PDA poszybował w górę nawet o ponad 38 proc., zniżkujący rynek pociągnął cenę praw do akcji Arterii w dół. Przed południem wyceniano je na 18,8 zł (wzrost o 4,4 proc. w porównaniu z ceną emisyjną), po czym znowu zaczęły systematycznie zyskiwać. Na zamknięciu sesji prawa do akcji warszawskiej spółki kosztowały 22,5 zł, po wzroście o 25 proc. Analitycy zgodnie przyznali, że biorąc pbył bardzo udany.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama