Na giełdzie notowane są dziś tylko dwie spółki mięsne - Beef-San i Polski Koncern Mięsny Duda. Pierwsza z firm długo była poza zainteresowaniem analityków. W czwartek raport na jej temat wydał po raz pierwszy AmerBrokers. Z kolei Duda zawsze była pod regularną obserwacją brokerów.

Beef-San był do tej pory zbyt mały, by analizowali go specjali- ści. "Spółka przestała być mała na początku grudnia, kiedy zaczęła konsolidować większą od siebie AJPI" - zauważa Piotr Wiśniewski, analityk AmerBrokers. Wystawił firmie notę "neutralnie", wyceniając jej papiery na 3,1 zł. W piątek, po znacznym spadku, walory spółki mięsnej kosztowały 3,06 zł.

Analityk przewiduje, że konsolidacja AJPI będzie mieć widoczny wpływ na wyniki Beef-Sanu już w IV kwartale 2006 r. Znaczącego wzrostu przychodów można się jednak spodziewać dopiero w przyszłym roku. P. Wiśniewski szacuje, że w tym roku spółka wypracuje 4,1 mln zł zysku netto, przy 51,5 mln zł przychodów. W 2007 r. sprzedaż sięgnie już 300 mln zł. Analityk przypomina też, że wciąż aktualna jest sprawa wezwania, które powinien wkrótce ogłosić Lucjan Pilśniak (kontroluje około 60 proc. akcji Beef-Sanu). W niedawnej ofercie publicznej inwestor przekroczył próg 33 proc. głosów. Powinien więc zaoferować kupno akcji dających łącznie 66 proc. głosów na WZA.

W przypadku Dudy ING Securities po raz kolejny zaleciło sprzedawanie jej akcji. W raporcie z 7 grudnia cenę docelową wyznaczono na 13,58 zł (piątkowe zamknięcie to 14,1 zł). "Uważamy, że papiery Dudy są drogie" - podkreśla Piotr Palenik, autor raportu. Jego zdaniem, kurs może jednak wzrosnąć, m.in. w przypadku gdy zarząd zdecyduje się podwyższyć prognozy finansowe. Z szacunków analityka wynika, że grupa Dudy zarobi w tym roku na czysto 54 mln zł, przy przychodach na poziomie 1 mld zł.

Analityk przypomina również, że Duda planuje emisję 48,2 mln akcji. "Jako że cena emisyjna (3 zł - przyp. red.) jest znacznie niższa od aktualnego kursu, powodzeniu oferty nic nie zagraża" - twierdzi P. Palenik.