Zgodnie z naszymi planami oraz informacjami przekazanymi w prospekcie emisyjnym, naszym celem jest zakup co najmniej dwóch firm. Jednej w sektorze prefabrykacji rurociągów oraz przynajmniej jednej spółki montażowej - mówi Włodzimierz Dyrka, prezes Energomontażu-Północ, specjalizującego się w usługach montażowych w energetyce oraz przemyśle naftowym.
Nie Kielce, lecz Niemcy
Na celownik giełdowej firmy, która ze sprzedaży nowych akcji w sierpniu pozyskała blisko 80 mln zł, w pierwszej kolejności trafił Zakład Rurociągów Chemar z Kielc. - Na bazie tego podmiotu oraz należącego do Energomontażu sochaczewskiego Energopu chcieliśmy stworzyć jedno z największych w Europie centrów prefabrykacji rurociągów dla energetyki - tłumaczy W. Dyrka. Dlaczego jednak mówi o Chemarze w czasie przeszłym? - Prywatyzacja tej spółki była prowadzona, mówiąc delikatnie, mało klarownie. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnych sygnałów z Ministerstwa Skarbu Państwa na temat rozstrzygnięcia przetargu. Dlatego zmieniliśmy plany - twierdzi prezes. Dodaje, że teraz Energomontaż przymierza się do zakupu podobnej spółki w Niemczech. - Prowadzimy rozmowy z właścicielami tej firmy. Na razie jednak nie mogę ujawnić jej nazwy. Kupując ją, zrealizujemy nasz plan i znajdziemy się w dwójce (obok beligijskiego Fabriconu) największych producentów rurociągów w Europie. Ponadto będziemy mieć bezpośredni dostęp do rynku niemieckiego, na którym w najbliższych latach prowadzone będą miliardowe inwestycje w sektorze energetycznym - wskazuje W. Dyrka.
Z dostępem do morza
To niejedyne plany akwizycyjne Energomontażu-Północ. - Prowadzimy zaawansowane rozmowy dotyczące przejęcia spółki montażowej z Pomorza, której roczne obroty sięgają 40-50 mln zł. Kupując tę firmę, zyskalibyśmy również dostęp do nabrzeża morskiego, co ułatwiłoby nam transport naszych konstrukcji np. do skandynawskich klientów - mówi W. Dyrka. - Przeprowadziliśmy już badanie tego przedsiębiorstwa. Teraz do ustalenia pozostała cena. Sądzę, że o szczegółach transakcji będziemy mogli poinformować w styczniu, a domkniemy ją jeszcze w I kwartale 2007 roku - twierdzi prezes.