Energomontaż-Południe, specjalizujący się w montażu i modernizacji urządzeń energetycznych, zamierza wykazać w przyszłym roku 9,5 mln zł zysku brutto przy 202 mln zł przychodów. W tym roku firma zanotuje stratę. Główną jej przyczyną są rezerwy zawiązane na nierentowne kontrakty (głównie w III kwartale br.).

- Nasza prognoza jest ambitna, ale całkiem realna. Zarobek pochodzić będzie z podstawowej działalności - podkreśla Marek Koryciński, prezes spółki, która aspiruje do roli generalnego wykonawcy projektów.

W I kwartale 2007 r. firma zamierza przedstawić inwestorom plan finansowy dla grupy kapitałowej. - Obejmować on będzie działania m.in. spółki Wica-Invest - dodaje prezes. Jest to firma w 100 proc. zależna od Energomontażu-Południe, realizująca projekt deweloperski we Wrocławiu.

Aktualny portfel zleceń Energomontażu jest o 67 proc. większy niż w tym samym czasie ub.r. - Taka sytuacja jest dla nas niewątpliwie komfortowa - twierdzi prezes. Firma chce rozwijać sprzedaż eksportową. Możliwości produkcyjne utrzymywane przez spółkę za granicą gwarantują miesięczne przychody w wysokości 2,2 mln zł.

W przyszłym roku Energomontaż-Południe planuje zakończenie restrukturyzacji grupy. Czy spółka przewiduje wypłatę dywidendy? - Zgodnie z naszą strategią, zamierzamy dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. 1/3 zarobku będziemy wypłacać w formie dywidendy, a 2/3 przeznaczymy na rozwój - zapewnia prezes.