Reklama

Rekordowa płaca na Wall Street

USA Dyrektor generalny banku Goldman Sachs zarobił w tym roku ponad 53 miliony dolarów

Publikacja: 22.12.2006 07:33

53,4 miliona dolarów wynagrodzeń i premii w ciągu roku - to rekord na Wall Street.

Tyle zgarnie Lloyd Blankfein, dyrektor generalny nowojorskiego banku inwestycyjnego Goldman Sachs. Na rekordową kwotę składa się m.in. 27,3 mln USD premii w gotówce, a także akcje (15,7 mln USD) i opcje na akcje (10,5 mln USD).

Blankfein kieruje gigantem z Wall Street od lipca tego roku, kiedy przejął obowiązki po Henrym Paulsonie, który został sekretarzem skarbu w administracji George?a W. Busha. Wcześniej Blankfein pełnił w Goldman Sachs funkcję dyrektora operacyjnego. W zeszłym roku mógł się pochwalić 38 mln USD wynagrodzenia, więc jego apanaże podskoczyły o 42 proc.

Szef Goldman Sachsa odebrał rekord Johnowi Mackowi z banku Morgan Stanley. O jego wynagrodzeniu poinformowano zaledwie tydzień temu. Z premiami zarobił w tym roku 41 mln USD, w porównaniu z 13 mln USD za pół roku pracy w 2005 r. Mack został dyrektorem generalnym Morgana Stanleya w czerwcu zeszłego roku.

Rekordowe pensje oddają świetną koniunkturę na Wall Street. W tym roku banki zarabiają krocie, dzięki trwającej czwarty rok hossie na rynku akcji, wielomiliardowym transakcjom fuzji i przejęć czy organizacji debiutów spółek.

Reklama
Reklama

Goldman Sachs wypracował w ciągu roku finansowego, zakończonego w listopadzie, 9,54 mld USD czystego zysku, o 70 proc. więcej niż w ciągu poprzednich dwunastu miesięcy. W tym roku firma przeznaczyła na wynagrodzenia i premie dla pracowników w sumie aż 16,5 mld USD, co daje średnio 622 tysięcy dolarów na każdego zatrudnionego. Inni giganci w bankowości inwestycyjnej - Lehman Brothers i Bear Stearns - przeznaczyli na pensje po 12 mld USD.

Hossę odczuwają też w portfelach szeregowi pracownicy nowojorskich banków.

Wartość wszystkich premii na Wall Street, zwyczajowo wypłacanych na przełomie roku, wyniesie w tym roku 23,9 mld USD i aż o 17 proc. pobije zeszłoroczny rekord - ogłosił we wtorek Alan Hevesi, rewidend finansowy stanu Nowy Jork. Średnia wartość wypłat sięgnie 137,5 tys. dolarów, co stanowi blisko dwa i pół średniego rocznego wynagrodzenia w tym stanie w branżach niezwiązanych z finansami. W City, czyli dzielnicy finansowej Nowego Jorku, pracuje teraz około 177 tys. osób.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama