Z polskiego punktu widzenia najważniejsze wydaje się rozpoczęcie konsultacji na szczeblu rządowym, wyposażenie przedstawicieli rządu w argumenty za budową energetyki atomowej oraz społeczeństwa w wiedzę o tej energetyce. Musimy również wypracować metody współpracy między administracją rządową a samorządami, potencjalnymi inwestorami, przemysłem i nauką. W debacie musi aktywnie uczestniczyć strona społeczna. To, moim zdaniem, są naczelne zadania dla tych, którzy myślą o wprowadzaniu energetyki atomowej.
Od czego powinniśmy zacząć kampanię społeczną?
Odpowiedzialność za jej przeprowadzenie wziął na siebie rząd, w szczególności Ministerstwo Gospodarki. Dlatego to od resortu będzie zależał kształt kampanii, jej intensywność czy sposób jej przeprowadzenia. Wydaje mi się, że zadaniem PSE, jako potencjalnego inwestora elektrowni atomowej, będzie dostarczanie argumentów do dyskusji i analiz. Tego typu działania rozpoczęliśmy prawie dwa lata temu. Dysponujemy badaniami pozwalającymi na porównanie kosztów wytwarzania energii z różnych źródeł czy wyznaczenie optymalnego tempa rozwoju energetyki atomowej w Polsce.
Załóżmy zatem, że już po szeroko zakrojonej kampanii społecznej rządowi udaje się uzyskać szerokie poparcie społeczne dla budowy elektrowni jądrowej. Od czego trzeba zacząć?
Najpierw musimy dokonać przeglądu wszystkich komercyjnie dostępnych technologii jądrowych. Pierwsza polska elektrownia powinna rozpocząć pracę ok. roku 2021. Musi to być obiekt bezpieczny i opłacalny ekonomicznie. Do tego czasu rozwiązane powinny zostać problemy związane ze składowaniem zużytego paliwa. Dlatego myślę, że firma, która otrzyma rolę inwestora w pierwszej elektrowni atomowej, będzie musiała się solidnie do tej funkcji przygotować, choćby do zorganizowania przetargu na dostawcę bloku atomowego. Możemy oczywiście opierać się na doświadczeniach, jakimi kierują się kraje zaawansowane w technologii atomowej, takie jak np. Francja czy Finlandia.
Budowana przez PSE Polska Grupa Energetyczna jest wskazywana jako główny inwestor w dziedzinie energetyki atomowej w naszym kraju. Między innymi dlatego, że PSE współpracują w sprawach energetyki z Litwą.