Reklama

Banki idą po klienta nawet do kiosku

Chociaż dziś trudno sobie wyobrazić zaciąganie kredytu bankowego w osiedlowym sklepie - już wkrótce przestanie to dziwić. Do zaoferowania nowych usług przymierzają się punkty przyjmowania opłat

Publikacja: 04.01.2007 07:43

Ledwie zdążyliśmy przyzwyczaić się do dostępności produktów bankowych u pośredników finansowych i na poczcie, a już banki chcą wykorzystać do sprzedaży i promocji swoich usług punkty przyjmowania opłat za bieżące rachunki - usytuowane w salonikach prasowych i sklepach. W kiosku można więc będzie wypłacić gotówkę z konta, a w osiedlowym sklepie przekazać pieniądze rodzinie w drugim końcu Polski, a może nawet wziąć kredyt.

Kiosk jak bankomat

Dużo więcej niż tylko uregulowanie rachunku za prąd czy gaz planuje zaoferować Bank BPH w swoich 600 punktach TransKasy. Znajdujące się głównie w salonikach prasowych Kolportera TransKasy, podobnie jak Zielone Okienka Raiffeisena w Żabce dają już możliwość wykonywania przelewów i wpłat na rzecz innych osób. Bank chce również umożliwić przekazywanie gotówki z jednego punktu TransKasy do drugiego. Przewidywane jest też wprowadzenie wypłat pieniędzy z rachunku BPH czy też z karty płatniczej.

- To jest nasz sposób dotarcia do osób, które dotychczas omijały banki - mówi Dariusz Nalepa, dyrektor obszaru bankowości transakcyjnej w BPH. - Zakładamy, że skuteczny. Wszystko bowiem wskazuje na to, że rola pozabankowych kanałów sprzedaży będzie rosła - dodaje. Zdaniem D. Nalepy, trudno jednak wyobrazić sobie jeszcze, że klienci w saloniku prasowym już biorą kredyt. - Polska jest na początku drogi w wykorzystywaniu takich miejsc do sprzedaży usług bankowych. - Do tego potrzeba ewolucji świadomości społecznej - dodaje. W jego opinii, na znaczącą rolę tego typu sposobów sprzedaży usług bankowych należy poczekać 3-5 lat.

Kredyt w sklepie

Reklama
Reklama

Okienko Kasowe - spółka powstała z połączonych Prosspolu i PIRF-u, już pod koniec 2006 roku zaczęła tworzyć w niektórych swoich punktach dodatkowe stanowiska, w których można wziąć kredyt gotówkowy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 420 Okienek Kasowych jest usytuowanych głównie w osiedlowych sklepikach i dyskontach. - Zaczęliśmy od współpracy z Invest Bankiem, ale rozmawiamy też z innymi - mówi Paweł Majewski, przedstawiciel firmy. - Z czasem poszerzymy też ofertę o sprzedaż kart kredytowych i innych typów pożyczek. Usługi te na razie będziemy wdrażać powoli - dodaje.

Moje Rachunki

pośrednikiem finansowym

Bankowe uderzenie planuje też w najbliższym czasie Via Moje Rachunki - największa w kraju sieć przyjmowania opłat, dysponująca 6 tys. punktów. - W kasach sklepowych czy na stacjach paliw, a tam głównie jesteśmy obecni, w grę wchodzi np. dodanie transferu czy wypłaty gotówki - mówi Paula Rettinger, dyrektor marketingu z firmy BillBird, do której należą Via Moje Rachunki. Zdradza, że transfer gotówki i wypłaty będą w Via Moje Rachunki już wkrótce. - Nie ma tam natomiast miejsca na oferowanie bardziej czasochłonnych usług - dodaje.

Dlatego też BillBird planuje uruchomić samodzielne punkty finansowe. Staną one w galeriach handlowych i supermarketach. - Chcemy zaproponować w nich bogatą ofertę produktów finansowych - zapowiada Paula Rettinger. Biorąc pod uwagę, że Via Moje Rachunki pośrednio należą do amerykańskiego GTechu i nie są powiązane z żadnym bankiem, będą mogły stworzyć przekrojową ofertę usług.

Dlaczego firma obecna na polskim rynku ponad sześć lat decyduje się na taki krok dopiero teraz? - Uznaliśmy, że nadszedł moment, gdy klienci są gotowi do kupowania produktów bankowych poza bankami - mówi przedstawicielka BillBirdu. - Nasze doświadczenie już pokazało, że tu łatwo o falstart. Wchodząc na rynek w 2000 r. zaproponowaliśmy internetowy system regulowania opłat za rachunki - odzew nie był jednak zadowalający - wspomina.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama