Wirtschaftswoche
3 stycznia 2007
VAT poszedł w górę, a ceny spadły
Od tego roku towary w Niemczech są obłożone wyższym podatkiem od wartości dodanej. Chociaż wzrósł on z 16 do 19 proc., to w sklepach nie widać, by towary podrożały. Zamiast tego pojawiły się liczne promocje cenowe. - Tak jak się spodziewaliśmy, sprzedawcy obniżają ceny oferowanych produktów. To normalne w okresie poświątecznym - mówi Christian Fronczak, rzecznik rządowej agendy chroniącej prawa konsumentów. Zaznacza przy tym, że niejednokrotnie sklepy podniosły ceny już na kilka tygodni przed wprowadzeniem wyższego VAT-u. Możliwe, że te supermarkety, które jeszcze tego nie zrobiły, zmienią metki na towarach w lutym. Wiele przedsiębiorstw może jednak w ogóle zrezygnować z wprowadzania nowych cen. - Dwie trzecie ciężaru związanego z wyższym podatkiem będą musieli ponieść przedsiębiorcy. Nie da się wszystkiego przerzucić na konsumentów, bo konkurencja na rynku jest zbyt duża, by można było sobie na to pozwolić - twierdzi Hubertus Pellengahr, rzecznik związku niemieckich detalistów HDE.
Frankfurter Rundschau