Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 04.01.2007 08:31

Wirtschaftswoche

3 stycznia 2007

VAT poszedł w górę, a ceny spadły

Od tego roku towary w Niemczech są obłożone wyższym podatkiem od wartości dodanej. Chociaż wzrósł on z 16 do 19 proc., to w sklepach nie widać, by towary podrożały. Zamiast tego pojawiły się liczne promocje cenowe. - Tak jak się spodziewaliśmy, sprzedawcy obniżają ceny oferowanych produktów. To normalne w okresie poświątecznym - mówi Christian Fronczak, rzecznik rządowej agendy chroniącej prawa konsumentów. Zaznacza przy tym, że niejednokrotnie sklepy podniosły ceny już na kilka tygodni przed wprowadzeniem wyższego VAT-u. Możliwe, że te supermarkety, które jeszcze tego nie zrobiły, zmienią metki na towarach w lutym. Wiele przedsiębiorstw może jednak w ogóle zrezygnować z wprowadzania nowych cen. - Dwie trzecie ciężaru związanego z wyższym podatkiem będą musieli ponieść przedsiębiorcy. Nie da się wszystkiego przerzucić na konsumentów, bo konkurencja na rynku jest zbyt duża, by można było sobie na to pozwolić - twierdzi Hubertus Pellengahr, rzecznik związku niemieckich detalistów HDE.

Frankfurter Rundschau

Reklama
Reklama

3 stycznia 2007

Niemcy najlepsze

w całej strefie euro

Niemcy mają najbardziej konkurencyjną

gospodarkę spośród krajów, w których płaci się wspólną walutą. Tak przynajmniej wynika z ankiety przeprowadzonej przez firmę doradczą Droege und Comp. wśród 1175 kierowników firm, m.in. z Niemiec, Francji i Włoch. Na skali od 1 (najwyższa ocena) do 5 (najgorsza) menedżerowie przyznali Niemcom 2,5 pkt. Rok temu wynik był gorszy, bo wyniósł 2,8 pkt, a w 2004 r. 2,9 pkt. - Stajemy się coraz bardziej konkurencyjni - potwierdza Klaus Mangold, pełnomocnik rządu ds. inwestycji zagranicznych. Jego zdaniem, po zastopowaniu wzrostu kosztów pracy i korzystnych reformach podatkowych "Niemcy nie są już ponadprzeciętnie drogim krajem". Ciekawe, że za granicą jesteśmy postrzegani lepiej niż w kraju. Niemieccy kierownicy przedsiębiorstw ocenili bowiem konkurencyjność Niemiec tylko na 2,7 pkt. Najlepiej w rankingu wypadły Chiny, które uzyskały notę 1,8 pkt. Na drugiej pozycji na świecie znalazła się Szwajcaria z 2,4 pkt, a ostatnie miejsce na podium przypadło właśnie RFN.

The Guardian

Reklama
Reklama

3 stycznia 2007

Anglicy żyją ponad stan i bankrutują

Trzecia część europejskich długów przypada na Zjednoczone Królestwo. Osobom fizycznym w Wielkiej Brytanii jest łatwo ogłosić niewypłacalność, więc udział ten wciąż rośnie. Zwykli obywatele półtora roku temu byli zadłużeni na miliard funtów. Teraz na 1,3 mld funtów i przeciętnie co cztery minuty wielkość tej kwoty rośnie o milion funtów. Credit Action szacuje, że co dziesiąty Anglik ma poważne problemy z płynnością finansową. Eksperci są zdania, że w I kwartale tego roku zbankrutuje nawet 30 tys. Brytyjczyków. Jedna trzecia z nich z powodu niedawnych świąt, bo wielu Anglików wydało na nie więcej niż powinno.

- W minionym roku najwięcej gospodarstw domowych w historii ogłosiło niewypłacalność. W 2007 r. może być jeszcze gorzej - uważa Mike Gerrard zajmujący się bankructwami w Grant Thornton. Podobnie sytuację ocenia agencja Citizens Advice, która bezpłatnie doradza ludziom, jak wygrzebać się z długów. Codziennie otrzymuje 5,3 tys. zgłoszeń od Brytyjczyków, którzy żyją ponad stan.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama