Należąca do Romana Karkosika Alchemia (inwestor kontroluje 53,3 proc. akcji) jest o krok od przejęcia Huty Bankowej od Arcelor Mittal. Spółka giełdowa, której najcenniejszym aktywem jest Huta Batory, już przed świętami zapewniała, że grupa kapitałowa się powiększy. Nie zdradziła jednak nazwy przejmowanego podmiotu. - Wspólnie z Mittalem zdecydowaliśmy o ujawnieniu transakcji przed jej zakończeniem, ponieważ zależało nam na uspokojeniu rynku - tłumaczy Karina Wściubiak, prezes Alchemii. - Oczekiwania akcjonariuszy są duże, zwłaszcza po złożonej przeze mnie obietnicy. Huta Bankowa miała być dla nich "gwiazdkowym prezentem". Nie mamy jednak wpływu na formalności, które opóźniają finalizację zakupu - dodaje.
Do podpisania aktu notarialnego powinno dojść w ciągu tygodnia. - Wtedy poinformujemy o szczegółach transakcji, w tym o cenie, oraz o włączeniu Huty Bankowej do grupy kapitałowej - mówi K. Wściubiak. Z walki o Hutę Bankową odpadł m.in. Złomrex. To kolejny wygrany przez Romana Karkosika pojedynek z tą firmą. Wcześniej inwestorzy konkurowali o Hutę Batory.
Huta Bankowa nie specjalizuje się - jak Huta Batory - w produkcji rur, wytwarza jednak ich elementy. Poza tym produkuje kształtowniki, pręty oraz elementy infrastruktury kolejowej. W 2005 r. spółka miała 331,4 mln zł przychodów i 30,4 mln zł zysku netto. Wyniki za 2006 r. mają być zbliżone. Po trzech kwartałach 2006 r. grupa Alchemii (czyli głównie Huta Batory) ma 319,2 mln zł przychodów i 81,8 mln zł zysku netto.
Zdaniem Kariny Wściubiak, jeszcze pod koniec tego miesiąca Alchemia może sfinalizować kolejne przejęcie. Niewykluczone, że chodzi o hutę Buczek Technologie. Zakupy oznaczają spore wydatki. W kasie Alchemii znajduje się ok. 140 mln zł z poprzedniej emisji akcji, działalności operacyjnej i pożyczki od Huty Batory. Spółka chce również sprzedać 168,7 mln akcji serii E i pozyskać z giełdy 219 mln zł. Do emisji powinno dojść na przełomie marca i kwietnia.
A co z giełdowym Ferrum, o którego przejęcie stara się Alchemia (z R. Karkosikiem ma 10,8 proc. akcji)? - Myślę, że do rozmów z największymi akcjonariuszami tej spółki w sprawie odkupienia ich walorów wrócimy pod koniec stycznia - mówi prezes Wściubiak.