Reklama

Duże zamieszanie w energetyce

Pracownicy tworzącej się Polskiej Grupy Elektroenergetycznej są oburzeni tym, co robią resorty skarbu i gospodarki. Decyzje o konsolidacji w sektorze zapadają w ostatniej chwili, a ze związkami rozmawia się po fakcie

Publikacja: 08.01.2007 09:24

Ostatnie działania ministerstw skarbu i gospodarki wywołały burzę w branży energetycznej. Związkowcy czekają na szybkie rozmowy z rządem. Wszystko wskazuje na to, że odbędą się one już jutro.

Dla pracowników to szok

Rząd rozpoczął konsolidację przedsiębiorstw energetycznych. Pracownicy połączonych już spółek mówią, że teraz próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Data 29 grudnia, kiedy zrobiono pierwszy krok ku konsolidacji, wyznaczona została już kilka miesięcy wcześniej, ale tak naprawdę pracownicy o niczym nie wiedzieli. Do ostatniej chwili wyglądało na to, że realizacja rządowego programu dla elektroenergetyki nieco się opóźni.

Ministerstwo skarbu przedstawiło argumenty za tym, że lepiej wstrzymać się z konsolidacją i przygotować ustawę, która określi warunki, na których odbędą się przekształcenia w elektroenergetyce. Okazało się jednak, że minister gospodarki Piotr Woźniak był innego zdania. Stwierdził, że na specustawę nie można czekać. Cała sprawa została rozstrzygnięta na poziomie Kancelarii Premiera.

Cała branża z zaskoczeniem przyjęła ujawnioną już po Nowym Roku informację, że w ostatniej chwili Wojciech Jasiński, minister skarbu, podpisał jednak dokumenty potrzebne do przeniesienia udziałów pierwszych spółek. I chociaż do dzisiaj nie opublikowano oficjalnego komunikatu w tej sprawie, to związkowcy dysponują kopią aktu notarialnego, na mocy którego do PGE-Energia, Skarb Państwa wniósł 85-procentowe pakiety akcji Zespołu Elektrowni Dolna Odra i ośmiu spółek dystrybucyjnych ze wschodniej Polski. Cała operacja zaskoczyła nie tylko związki zawodowe. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że również niektórzy prezesi firm dystrybucyjnych o niczym nie wiedzieli. Decyzje zapadały tak szybko, że nie było na to czasu.

Reklama
Reklama

Do końca marca pracownicy spółek dystrybucyjnych i ZEDO powinni dostać sięgające 15 procent pakiety akcji. Ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji zakłada, że przydział akcji pracowniczych ma się odbyć do trzech miesięcy od rozpoczęcia operacji na majątku spółki. Jest jednak druga możliwość: wypłata ekwiwalentu. Nie do końca jednak wiadomo, które rozwiązanie zostanie wybrane. - Nie wyobrażam sobie, żeby na moje konto trafiły pieniądze, a nie udziały. Chcę mieć choćby minimalny wpływ na losy spółki, która mnie zatrudnia - powiedział nam proszący o zachowanie anonimowości związkowiec z jednej ze spółek dystrybucyjnych, które znalazły się w PGE. - Co więcej, będziemy dążyć do zawarcia z rządem porozumienia gwarantującego nam konwersję udziałów w spółkach parterowych na akcje skonsolidowanej grupy - dodaje. Okazuje się, że związkowcy z dystrybucji pracują już nad własnym projektem porozumienia.

Wyciągną rękę na zgodę?

Rząd deklaruje chęć przystąpienia do rozmów i wypracowania kompromisu. Tyle że problem akcji pracowniczych miał być ze związkowcami omawiany jeszcze przed konsolidacją. Złamanie umów, które wiceministrowie gospodarki i skarbu Tomasz Wilczak i Michał Krupiński zawarli ze związkowcami, nadszarpnęło zaufanie pracowników do rządu. Z informacji, do których udało nam się dotrzeć, wynika, że MSP chce przedstawić spółkom konkretną ofertę. Możliwe, że pracownicy dostaną zapewnienie o konwersji udziałów w ich macierzystych spółkach na akcje Polskiej Grupy Energetycznej. Ze względów formalno-prawnych będzie to jednak bardzo trudna operacja. Konwersja powinna przebiegać dwuetapowo. Najpierw pracownicze akcje spółek dystrybucyjnych i ZEDO będą zamieniane na udziały w PGE Energia. Później zostaną one zamienione na akcje skonsolidowanej PGE.Mimo że przekształcenia rozpoczęły się bez "zabezpieczających" przepisów, nadal jest prawdopodobne, że nowa ustawa dotycząca konsolidacji jednak powstanie. Kwestia akcji pracowniczych to niejedyny problem, który trzeba teraz rozstrzygnąć. Już za pół roku nastąpi liberalizacja polskiego rynku energii. Nadal nie wiadomo, jak spółki dystrybucyjne mają się do tego przygotować.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama