Ministerstwo Finansów ma już wstępny bilans operacji na długu publicznym w całym 2006 r. Okazuje się, że mimo aprecjacji polskiej waluty i dobrej sytuacji na rynku obligacji koszt odsetek i wykupów papierów skarbowych okazał się zbliżony do kwoty założonej w ustawie budżetowej (27,8 mld zł). Resort szacuje, że oszczędności przy tzw. obsłudze długu publicznego sięgnęły zaledwie 55 mln zł.
Kwota ta przypomina wielkości na koniec 2005 r. Wtedy jednak w trakcie roku skorygowano planowane koszty obsługi zadłużenia zagranicznego o około 2 mld zł. Natomiast w 2004 r. wynik był lepszy o 432 mln zł od zmodyfikowanych założeń. Dlaczego więc w dobrym okresie dla gospodarki MF nie udało się zaoszczędzić podobnych przynajmniej kwot?
Jedną z przyczyn jest dość duża wartość obligacji wykupionych na przetargu zamiany w połowie grudnia (5,5 mld zł). Spłacane odsetki od "starszych" papierów powiększają koszty obsługi w danym roku. Pozytywne efekty zamiany (niższe odsetki) objawiają się dopiero w kolejnych latach.
Inny powód to przedterminowa spłata zadłużenia wobec Klubu Londyńskiego (w listopadzie MF wykupił obligacje Brady?ego warte 588,2 mln USD).
Parlamentarne manewry