Reklama

MinGosp: Dostawy ropy przez Naftoport rozpoczną się w ciągu kilku dni

Warszawa, 10.01.2007 (ISB) - PKN Orlen i Grupa Lotos w ciągu kilku dni rozpoczną dostarczanie ropy naftowej do Polski za pośrednictwem gdańskiego Naftoportu, poinformował w środę wiceminister gospodarki Piotr Naimski. Wiceminister powiedział, że dostaw ropy z Białorusi nadal nie wznowiono, choć białoruski operator ropociągu "Przyjaźń" poprosił PERN o przygotowanie do wznowienia przesyłu.

Publikacja: 10.01.2007 15:07

"Jeżeli chodzi o działania i Lotosu, i Orlenu zmierzające do tego, by uruchomić alternatywne dostawy z morza, przez Naftoport - te działania są podjęte. Pierwsze statki powinny być w Gdańsku w ciągu kilku dni" - powiedział Naimski podczas konferencji prasowej.

Obecnie w dalszym ciągu do Polski nie wpływa ropa rosyjska.

"Mamy informacje sprzed kilku godzin, że podobno strona białoruska ze strona rosyjską są na drodze do osiągnięcia porozumienia. To na razie nie przekłada się żadne działania praktyczne, które moglibyśmy zauważyć, z wyjątkiem listu, który od operatora białoruskiego trafił do PERN-u z prośbą, by PERN przygotował się do odbioru ropy naftowej. Mogę powiedzieć, że PERN jest przez cały czas przygotowany do odbioru ropy naftowej" - powiedział Naimski.

W nocy z 7 na 8 stycznia br. w punkcie odbiorczym Adamowo odnotowano wstrzymanie dostaw ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń" m.in. do Polski. Zakłócenia mają związek z konfliktem rosyjsko-białoruskim dotyczącym taryf celnych i transportowych ropy naftowej.

W środę telewizja TVN24 podała, że - według strony białoruskiej - prezydenci Rosji i Białorusi doszli podczas rozmowy telefonicznej do kompromisu w sprawie tranzytu ropy przez terytorium Białorusi. Szczegóły porozumienia mają być ustalane przez premierów rządu w ciągu dwóch dni. Strona rosyjska potwierdziła jedynie, ze doszło do rozmów.

Reklama
Reklama

Wcześniej w środę resort gospodarki podał, że w związku z dalszym brakiem dostaw ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń", minister gospodarki, na wniosek PKN Orlen, zezwolił na obniżenie tworzonych przez spółkę zapasów obowiązkowych ropy naftowej o maksymalnie 200 tys. ton. Zapasy mają zostać odnowione do wymaganego poziomu w ciągu 45 dni od uruchomienia dostaw ropociągiem.

W poniedziałek rano Ministerstwo Gospodarki podało, że Polska ma zapasy ropy naftowej i paliw wystarczające na 80 dni, które w razie potrzeby zostaną uruchomione, po tym jak doszło do wstrzymania dostaw ropy rurociągiem "Przyjaźń". Resort podkreślał, że PKN Orlen oraz Grupa Lotos posiadają zapasy surowca, które wystarczą do czasu sprowadzenia ropy drogą morską poprzez terminal w Naftoportcie. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama