We wtorek odbyło się spotkanie rady nadzorczej słoweńskiej giełdy (LJSE), na którym ustalono, że proces sprzedaży lublańskiego parkietu nabierze tempa i przetarg będzie ogłoszony jeszcze w tym roku.
OMX jako pierwszy przedstawił swoją ofertę. Sojusz giełd skandynawskich i bałtyckich jest gotów zapłacić za udziały w LJSE 5,5 mln dolarów. Propozycja jest ważna tylko do 22 stycznia. Może to być jednak jedynie forma nacisku na obecnych właścicieli słoweńskiego parkietu, by szybciej ogłosili aukcję. Jak dowiedział się "Parkiet", OMX najprawdopodobniej wydłuży ważność oferty, bo jak twierdzi Mojca Mele, rzeczniczka giełdy w Lublanie, realny termin sfinalizowania transakcji to połowa tego roku.
Warszawa zainteresowana
Z naszych informacji wynika, że giełdę w Lublanie chce przejąć również GPW. - Nie komentujemy informacji o możliwości przedstawienia przez nas oferty - mówi nam Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy.
Sekretarz zrzeszenia akcjonariuszy LJSE Damir Cavnik, który twierdzi, że zainteresowanie udziałami w słoweńskim parkiecie wyraziło już sześć europejskich giełd (w tym GPW), mówi, że dla LJSE ważna jest strategia rozwoju, jaką zaproponuje giełdzie inwestor. - Nie chodzi tylko o pieniądze - zaznacza. Przyznaje jednak, że oferta OMX za niska.