Musimy zacząć wprowadzać na giełdę małe spółki. One potrzebują pieniędzy na inwestycje. Niech więc nie wyciągają rąk po pomoc publiczną, tylko sięgną po pieniądze prywatnych inwestorów - stwierdził Wojciech Jasiński, minister skarbu. Informacji o planach resortu, dotyczących tegorocznej prywatyzacji, wysłuchali wczoraj posłowie z sejmowej komisji skarbu.
Wojciech Jasiński podtrzymał zapowiedzi w związku z przyszłorocznymi debiutami giełdowymi. Resort skarbu pracuje nad kilkunastoma ofertami publicznymi. Nie wiadomo jednak, kiedy do nich dojdzie. - Nie robię nic, co mogłoby temu przeszkodzić - stwierdził Wojciech Jasiński, pytany, czy na jakieś debiuty można liczyć w pierwszej połowie tego roku.
Chemia jest pewniakiem
- Największe szanse na debiut mają spółki chemiczne, zwłaszcza Zakłady Azotowe Tarnów - stwierdził Jasiński. - Może także ZA Kędzierzyn, to będzie zależało od kilku rzeczy - dodał Jasiński. Nie wspomniał, że przeszkodą w debiucie Tarnowa jest trwające obecnie postępowanie układowe w spółce.
Minister skarbu zapowiedział, że do końca tygodnia postara się też przedstawić inwestorów zainteresowanych kupnem stoczni w Szczecinie i Gdańsku.