Banki specjalizujące się w udzielaniu kredytów samochodowych w minionym roku pożyczyły klientom 4,07 mld zł i pomogły w zakupie ponad 148 tys. aut. W porównaniu z 2005 r. wartość kredytów wzrosła o prawie 110 mln zł, ale liczba umów kredytowych spadła o blisko 4 tys. sztuk. Z miesiąca na miesiąc maleje kredytowanie pojazdów używanych.
Pomógł ostry finisz
Wielkość akcji kredytowej banków powiązanych z rynkiem motoryzacyjnym okazała się wyższa w 2006 r. niż w 2005 r. głównie dzięki osiągnięciom z ostatnich miesięcy minionego roku. Wyniki po trzech kwartałach nie zapowiadały bowiem takiej sytuacji. Bankom powiązanym z rynkiem motoryzacyjnym pomógł skok sprzedaży nowych pojazdów odnotowany w listopadzie i grudniu. W grudniu dziennie wyjeżdżało z salonów 900 aut, podczas gdy w np. w sierpniu, który był dla branży najgorszym miesiącem ub.r., kupowano 674 pojazdy dziennie - podaje Samar, firma monitorująca rynek motoryzacyjny. Ostatecznie w całym 2006 r. Polacy kupili 239 tys. nowych aut, o 1,5 proc. więcej niż rok wcześniej.
Szczególnie spektakularną końcówkę roku miał GMAC Bank, który w IV kwartale pożyczył prawie tyle, co w trakcie 9 wcześniejszych miesięcy. Nieźle finiszował też DaimlerChrysler Bank, dla którego kredyty udzielone w ostatnich miesiącach ub. r. stanowiły jedną trzecią całorocznej akcji kredytowej. Zwolniła natomiast dynamika przyrostu kredytów w Dominet Banku, który w październiku zmienił właściciela i obecnie należy do Fortis Banku. Jednak w całym 2006 r. w porównaniu z 2005 r. Dominet wypadł najlepiej, wykazując 17,5-proc. dynamikę wzrostu akcji kredytowej. Tuż za nim uplasował się Getin Bank (16,5-proc.), a prawie o 14 proc. zwiększyła się wartość nowo udzielonych pożyczek GMAC Banku. Kilkuprocentową poprawę sprzedaży odnotowały Fiat Bank (7,8 proc.) i FCE (Ford) Bank (4 proc.). Gorzej niż rok wcześniej wiodło się jednak największemu graczowi na rynku. Santander Consumer wykazał spadek o prawie 8 proc. W jego przypadku oznacza to finansowanie niższe o ponad 90 mln zł. Słabiej wypadły też banki Volkswagena (10 proc.) oraz Toyoty i DaimlerChryslera.
Getin Bank chce być