"Pomimo całego zamieszania wokół NBP rynek długu był relatywnie stabilny i silny w porównaniu do rynku walutowego, chociaż część inwestorów po aukcji dziesięcioletniego benchmarku zdecydowała się na sprzedaż" - powiedziała Agnieszka Decewicz z Banku Pekao SA.
W jej ocenie, wsparciem okazały się rynki bazowe, a w nadchodzącym tygodniu istotne będą publikacje kolejnych danych makroekonomicznych.
"Zarówno inflacja konsumencka, jak i bilans na rachunku obrotów bieżących oraz później produkcja przemysłowa i ceny w przemyśle będą prawdopodobnie miały wpływ na papiery dłużne" - powiedziała Decewicz.
"Również istotna będzie środowa aukcja nowego, 5-letniego benchmarku" - dodała.
Jednocześnie podkreśliła, że najistotniejsza dla rynku długu będzie publikacja danych o inflacji konsumenckiej.