56 osób zgłosiło się w rozpisanym przez radę nadzorczą konkursie na prezesa i dwóch wiceprezesów PKO BP - poinformował Marek Kłuciński, rzecznik banku. Według niego, do kolejnego etapu konkursu przeszło 49 osób. Dziewięć stara się o stanowisko prezesa, pozostałe chcą być wiceprezesami. Kłuciński potwierdził nieoficjalne informacje, że w konkursie bierze udział Kazimierz Marcinkiewicz. Od początku roku były premier pracuje w PKO BP na stanowisku doradcy prezesa.

Zgłoszenia w konkursie na stanowiska w zarządzie największego polskiego banku były przyjmowane do wtorku. Przed tym terminem pojawiały się informacje, że zainteresowanie konkursem było niewielkie. Jak bankowcy tłumaczą to, że faktycznie było inaczej? - Wiele osób chciało się po prostu dowiedzieć, jak te eliminacje będą wyglądały od środka - mówi prezes jednego z banków.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że o miejsca w zarządzie starają się także inni pracownicy centrali PKO BP. Nie ma wśród nich członków zarządu (mogliby starać się o stanowisko prezesa). Według naszych informacji, w konkursie bierze udział Andrzej Topiński, który kierował PKO BP w latach 90. Informował o tym wczorajszy "Dziennik". Według niego, swoją kandydaturę zgłosiła także Henryka Rupik, d. Pieronkiewicz (była w PKO BP następczynią Topińskiego). Z naszych informacji wynika, że Rupik nie startuje w konkursie.

Największy polski bank nie ma prezesa od końca września ub.r. Wtedy ze stanowiska ustąpił Andrzej Podsiadło (odejście zapowiadał kilka miesięcy wcześniej). Zastąpił go wiceprezes Sławomir Skrzypek, który pełnił obowiązki prezesa. Gdy Skrzypek odszedł do Narodowego Banku Polskiego, na czele zarządu stanął Marek Głuchowski, przewodniczący rady nadzorczej banku.

Najwyraźniej zamieszanie w składzie zarządu PKO BP nie służyło ostatnio notowaniom jego akcji. Od początku roku do środy kurs spadł o 1,5 proc., wobec 1,1-proc. wzrostu indeksu WIG20 i 3,1-proc. zwyżki wskaźnika WIG Banki. Informacja o dużym zainteresowaniu konkursem została odebrana przez rynek pozytywnie. Kurs PKO BP wzrósł wczoraj o 4,3 proc., do 48,3 zł. WIG 20 zyskał wczoraj 3,5 proc.